Więcej niż materiał i guma. Elegia o trampkach, które zawsze są własne

CONVERSE NA INSTA   CONVERSE NA INSTA    CONVERSE NA INSTA   CONVERSE NA INSTA 

Bruce Willis w Pulp Fiction, Mike Myers w Świecie Wayne’a, Avril Lavigne w swoich teledyskach, John Travolta w Grease, chłopaki z Jackassa podczas najdurniejszych wygłupów w historii – idziemy w ich ślady za pośrednictwem Coco i Jamala.

Pamiętacie czasy, w których buty były po prostu butami i nie próbowały udawać lotniskowców amerykańskiej marynarki wojennej, nie kusiły telepatycznie wiązanymi sznurówkami oraz użyciem tworzywa wykorzystywanego w pokrywaniu pocisków międzygwiezdnych? Wyścig zbrojeń w świecie sneakersów trwa od niemal dekady i coraz bardziej przypomina uniwersum motoryzacji – największe marki i dizajnerzy prześcigają się w redefiniowaniu geometrii, by szukać nowych krojów. Byleby były dziwniejsze i bardziej przykuwały oko.

Przebodźcowani i zmęczeni instagramowym targowiskiem próżności postulujemy więc powrót do korzeni. Chyba niemal każdy przeżył zauroczenie trampkami. Pierwszym ich erzacem zwykle były niezawodne, nabywane co pół roku bazarowe sporty niezbędne w unikaniu piłek w zbijaku i wykonywania dwutaktu na lekcjach WF-u. Odklejająca się podeszwa i dyskusyjny zapach nie były powodem do wstydu – były wojennymi bliznami, które wyróżniały najdzielniejszych wojowników i najdzielniejsze wojowniczki parkietu sali gimnastycznej, którzy nie ogarnęli w porę zwolnienia na cały rok.

To nie był jednak koniec trampkowych ambicji całych pokoleń. Bruce Willis w Pulp Fiction, Mike Myers w Świecie Wayne’a, Avril Lavigne w swoich teledyskach, John Travolta w Grease, chłopaki z Jackassa podczas najdurniejszych wygłupów w historii – wszyscy oni mieli na stopach klasyczne All Starsy Converse’a. Poczucie się jak w filmie albo klipie to jednak tylko jedna z pokus posiadania Chucków. Jest coś osobliwego, co sprawia, że mimo ich popularności, każda para zawsze jest własna – dużo bardziej niż najbardziej ekstrawaganckie sneakersy.

Do przywdziania tej drugiej skóry na naszych fotach zaprosiliśmy Coco i Jamala – dwójkę największych ancymonów lokalnego świata mody. Razem zaprezentowali tutorial jak z kawałka materiału i gumy uczynic ważny element swojej osobowości. Zapisujemy się na seminarium na cały semestr z automatu.

Szeroki wybór klasycznych krojów oraz bardziej wykręconych modeli znajdziecie w sklepach stacjonarnych Converse oraz na converse.pl.

Foto: Yan Wasiuchnik

Stylizacja: Przemysław Falarz

Make-up: Sonia Kieryluk

Produkcja: Daniel Jankowski

Models: Coco Kate, Jamal Fahad

WIĘCEJ