Warszawska uchwała krajobrazowa odrzucona przez Wojewodę mazowieckiego. Reklamy zostaną

Mieszkańcy stolicy popatrzą jeszcze na wielkoformatowe reklamy i wszechobecne szyldy przez dłuższy czas.

W połowie stycznia informowaliśmy o tym, że Rada miasta stołecznego Warszawy przegłosowała projekt uchwały krajobrazowej, która miała sprawić, że w ciągu najbliższych kilku lat z ulic metropolii znikną niepotrzebne szyldy i wielkoformatowe reklamy, a miejsca na ich ekspozycję będą ściśle określone. Już wtedy wyrażaliśmy wątpliwości odnośnie sprawności tego zabiegu oraz wskazywaliśmy na potencjalne przeszkody stojące na drodze do wprowadzenia uchwały w życie.

Dziś okazało się, że były one uzasadnione. Wojewoda mazowiecki Konstanty Radziwiłł, przedstawiciel Prawa i Sprawiedliwości, odrzucił bowiem projekt. Jego zdaniem uchwała „wykracza poza zakres upoważnień ustawowych” oraz zakwestionował poprawki wprowadzone do projektu, które nie zostały poddane konsultacjom.

Oznacza to, że uchwała krajobrazowa nie wejdzie w życie w najbliższym czasie. Status całej inicjatywy spotkał się z negatywnym przyjęciem ze strony stowarzyszenia Miasto Jest Nasze, które twierdzi, że jest to element walki politycznej między Prawem i Sprawiedliwością a Platformą Obywatelską (to właśnie radni z ramienia tej partii byli w większości odpowiedzialni za uchwałę).

– Wojewoda Radziwiłł a wraz z nim cały rząd PiS zapisał się dziś w historii Warszawy jako obrońca syfu reklamowego. To kolejna z serii wielu decyzji polityków, którzy stawali po stronie interesów lobbystów zamiast bronić interesu miasta i mieszkańców. Hańba – napisali za pośrednictwem Facebooka przedstawiciele Miasto Jest Nasze. Wezwali także by mieszkańcy miasta napisali, co myślą o całej sprawie mailem do kancelarii Wojewody.

WIĘCEJ