Uduszony przez policjanta GEORGE FLOYD był współpracownikiem DJ-a Screw. W USA od trzech dni trwają protesty przeciwko przemocy i rasizmowi

Uduszony przez policjanta GEORGE FLOYD był współpracownikiem DJ-a Screw. W USA od trzech dni trwają protesty przeciwko przemocy i rasizmowi

Donal Trump na swoim Twitterze nazywa protestujących w całych Stanach „zbirami„, a Killer Mike namawia Afroamerykanów do nabywania i korzystania z broni. USA gotuje się po śmierci George’a Floyda, który został uduszony przez policjanta.

25 maja w Minneapolis w Minnesocie policjanci zatrzymali George’a Floyda podejrzanego o zapłacenie w sklepie sfałszowaną kartą płatniczą. 46-letni mężczyzna został powalony na ziemię i przez ponad 7 minut był duszony kolanem przez funkcjonariusza, który pozostawał głuchy na apele o nienapieranie z taką siłą. Floyd wielokrotnie mówił, że nie może oddychać w tej pozycji – zmarł niedługo później. Słowa „I can’t breathe” wypowiadał też Eric Garner, który w bardzo podobny sposób został uduszony przez policjantów w lipcu 2014 roku. Oficer, który przyczynił się do jego śmierci dopiero w zeszłym roku został wydalony z pracy, nie poniósł jednak żadnych innych konsekwencji.

Uwaga, poniższe nagranie przedstawia akty przemocy i zawiera drastyczne elementy.

Dopiero po kilku dniach internetowi komentatorzy zwrócili uwagę na fakt, że George Floyd był też muzykiem i współpracował z legendarnym DJ-em Screm. Jako Big Floyd dograł się do kilku numerów prekursora stylu screwed’n’chopped i jednego z najbardziej wpływowych beatmakerów w historii.

Śmierć Floyda to kolejne w ostatnim czasie zabójstwo dokonane przez białych „stróżów prawa”. Czterej funkcjonariusze, którzy brali udział w akcji zostali zawieszeni. Sprawę wyjaśnia w tej chwili m.in. FBI. W całym kraju już trzy dni trwają protesty przeciwko przemocy policji wymierzonej w Afroamerykanów oraz rasizmowi mundurowych. Zamieszki cały czas przybierają na sile, a biorący udział w zamieszkach są masowo zatrzymywani przez służby mundurowe. W Minneapolis zatrzymano nawet ekipę stacji CNN – reporter Omar Jimenez został skuty i zaprowadzony do radiowozu na wizji bez wyraźnego wyjaśnienia. Prezydent USA Donald Trump komentuje całą sprawę na Twitterze i nazywa protestujących w całym kraju „zbirami”.

W całym kraju wyczuwalne jest napięcie związane z protestami, a w mediach pojawiają się bardzo zróżnicowane opinie na temat trwających wydarzeń. Wczoraj głos zabrał raper Killer Mike z Run The Jewels. Muzyk opublikował w serwisie Colorlines artykuł, w którym promuje korzystanie z drugiej poprawki do konstytucji USA – chodzi o zapis gwarantujący dostęp do broni palnej.

– Moje przesłanie do Czarnoskórych ludzi w całym kraju jest takie same jak rok temu – jedyną osobą, które może obronić ciebie i twoją rodzinę jesteś ty sam. Bóg dał ci prawo do używania narzędzi potrzebnych do obrony swoich praw. Wszystko, włącznie z posiadaniem broni, powinno zostać wzięte pod uwagę. Namawiam do posiadania broni moją żonę, mojego syna i moje córki, twoich synów i twoje córki oraz wszystkich Czarnoskórych – napisał Mike. Cały list znajdziecie tutaj.

WIĘCEJ