TVP Info napisało o CARDI B, żeby podkopać Strajk Kobiet. „Odurzała facetów i okradała”

W redakcji portalu reżimowej telewizji nadal bardzo wesoło.

Dziś piątek, czas na przedweekendową prasówkę. Co tam słychać? A no Jerzy Urban został człowiekiem roku Tygodnika NIE już w lutym, a portal TVP Info ostrzega przed… Cardi B.

Już dawno moglibyśmy się spodziewać reakcji internetowej redakcji stacji informacyjnej, która jest pod butem rządzącej Polską Zjednoczonej Prawicy np. na „WAP” Cardi B i Megan Thee Stallion. Reklamujący się hasłem wiesz więcej serwis zabolało jednak co innego – wsparcie popularnej raperki dla Strajku Kobiet. Dzisiaj na łamach portalu ukazał się bowiem artykuł o następującym tytule: Odurzała mężczyzn, po seksie okradała. Teraz poparła Strajk Kobiet.

Tak właśnie skrótowo przedstawiono karierę jednej z najpopularniejszych artystek na świecie. Anonimowy autor przypomina live raperki, w którym zrekonstruowała część doświadczeń z czasów swojej kariery striptizerki: „Pracowałam jako striptizerka. Rozbierałam się, podchodziłam do faceta, pytałam, czy chce ze mną uprawiać seks. Szliśmy do hotelu, odurzałam go narkotykami, zabierałam pieniądze i wychodziłam. Robiłam to wiele razy” – tak wygląda tłumaczenie wypowiedzi z pamiętnej transmisji.

W następnych akapitach Cardi jest porównywana do R. Kelly’ego. Przytaczane są także wypowiedzi internautów, którzy twierdzą, że artystka powinna zostać rozliczona w ramach ruchu MeToo. Ciekawe jest także rozwinięcie skrótu WAP: „W.A.P to także nazwa poprzedniego singla raperki. Był on jednak akronimem innego powiedzenia „Wet a…s-pu…y”, który w więziennym slangu oznacza męski stosunek homoseksualny”. Autor tłumaczy też tekst piosenki „Money”, cenzurując n-word, ale zostawiając za to jego polski odpowiednik na literę „c”.

Czym Cardi zasłużyła sobie na takie „rzetelne” prześwietlenie? Poparciem do Polek oraz działalności Strajku Kobiet. Artystka została oznaczona w tweecie, w którym było załączono zdjęcie transparentu z jednego z protestów, na którym skrót WAP został rozwinięty jako „Women are paralyzed”. Raperka w odpowiedzi napisała, że „życzy Polsce miłości i silnego głosu”. Nie wiedziała jednak z kim zadziera…

Słynny już news znajdziecie tutaj, a tweet Cardi B poniżej:

WIĘCEJ