Tak właśnie reklamuje się największy japoński producent prezerwatyw

Jak pokazać, że prezerwatywy danej marki są wytrzymałe? Najlepiej w formie krótkiego anime w stylu shōnen.

W sumie to jesteśmy zdziwieni, że jest 2020 i dopiero teraz w Japonii ktoś wpadł na ten pomysł. Okamoto – wiodący producent prezerwatyw w Kraju Kwitnącej Wiśni reklamuje bowiem swoje wyroby za pomocą krótkich, kilkudziesięciosekundowych odcinków anime.

Condom Battler Goro zdradza wszystko w tytule. Goro jest bowiem lateksowym wojownikiem, wzorowanym po trosze na Ashu z Pokémonów, Goku z Dragon Balla i Terrym z Fatal Fury, który musi pokonać swoich konkurentów (jednym z nich jest wojak, którego zbroję stanowią przerwane prezerwatywy). W czterech krótkich odcinkach rozbraja najróżniejszych przeciwników pokazując w ten sposób walory produktów Okamoto. Wszystko odwołuje się oczywiście do bardzo popularnych w Japonii oraz Stanach anime i mangach z gatunku shōnen, który w dużej mierze sprowadza się do pojedynków silnych mężczyzn, którzy walą się po głowach i strzelają do siebie różnymi promieniami (spokojnie, autor tego wpisu wychował się właśnie na tego rodzaju treściach, więc to żaden przytyk).

Możecie się domyślić czy Goro wygra czy nie, ale i tak zachęcamy do sprawdzenia tego marketingowego arcydzieła. Jak w wypadku wielu japońskich produkcji, nie trzeba znać języka by zrozumieć, co tu się dzieje.

WIĘCEJ