Tak młodych warszawiaków widzi sztab Andrzeja Dudy. Nowy spot Prezydenta to dobra komedia

Tak młodych warszawiaków widzi sztab Andrzeja Dudy. Nowy spot Prezydenta to dobra komedia

Dlaczego w stolicy żyje się tak dobrze? Odpowiedź jest banalnie prosta…

Młoda i atrakcyjna. Właśnie najpewniej wróciła do Warszawy. Na to przynajmniej wskazuje walizka, na której wieku są naklejki z napisami „Tokyo”, „Los Angeles”, „London” czy „POLSKA” (ciekawe gdzie była w podróży – obecna sytuacja pandemiczna raczej wyklucza zagraniczne wakacje). Cieszy się życiem i beztrosko kręci piruet przechadzając się po Placu Zbawiciela.

Tak rozpoczyna się nowy sport wyborczy urzędującego Prezydenta RP, który najwyraźniej chce dotrzeć ze swoim przekazem do młodych ludzi (czyli grupy, w której ma dość słabe notowania). Młodzi, dynamiczni i z wielkiego miasta spotykają się i razem cieszą się życiem na dziedzińcu tzw. Domu Partii. Jest wspaniale. Dlaczego? Dlatego, że mądrze wybrali! – Pięć lat temu zdaliśmy wspólnie egzamin dojrzałości. Tyle się zmieniło w naszym życiu. Otworzyło się tak wiele szans i możliwości przed każdym z nas. Czy wciąż pamiętamy, o czym marzyliśmy? Czy potrafimy utrzymać to, co jest tak blisko – na wyciągniecie dłoni? – mówi lektorka z offu, podczas gdy młodzi mieszkańcy stolicy pewnym krokiem idą przez życie. Na koniec okazuje się jaka jest recepta ich sukcesu oraz klucz do szczęścia – Tak, to ten czas, gdy wspinamy się razem na szczyt i budujemy nową Polskę – wspólnie i bez kompleksów. Bo jesteśmy świadomi i znamy naszą wartość. Pamiętamy nasze pierwsze wybory. Dziś jest tak samo. Andrzej Duda! – pointuje energiczny voiceover.

Dobra, od czego zacząć? No na pewno warto zwrócić uwagę na fakt, że sztab Andrzeja Dudy lubi wypominać jego kontrkandydatowi reprezentowanie „warszafki” i „elyty”. Teraz najwyraźniej jednak chce sięgnąć także po ten elektorat. Najsmutniejsze w tej 45-sekundowej produkcji jest chyba jednak to, że jest ona kierowana do ludzi, którzy w dużej mierze na co dzień muszą się zmagać z pracą na umowach śmieciowych oraz rosnącymi cenami nieruchomości, żywności i usług przy braku wzrostu pensji. To problemy niedotknięte przez rząd Zjednoczonej Prawicy oraz Prezydenta Dudę, który jest jego bliskim sojusznikiem.

Warto zwrócić też na walory produkcyjne – bardzo przypominające TVN-owskie produkcje sprzed kilku lat, które pokazywały dynamiczne życie w wielkim mieście. Riff w stylu Black Keys w tle tylko podbija to wrażenie. Najlepszy kwiatek to chyba jednak fakt, że kluczowa scena spotu odbywa się na dziedzińcu tzw. Domu Partii przy Rondzie de Gaulle’a – to właśnie w tym budynku do 1989 roku znajdowała się siedziba Komitetu Centralnego PZPR.

Zwiastun drugiego sezonu Saturday Night Live Polska zobaczycie tutaj:

WIĘCEJ