Spot wyborczy KANYE WESTA jest śmieszny i straszny równocześnie

Kanye gada o wierze, która odnowi cały amerykański naródpokazuje wzruszające rodzinne obrazki.

Wszyscy możemy się raczej zgodzić, że 2020 to ciężki rok. Kanye West postanowił jednak sprawić, żeby był jeszcze bardziej stresujący. 3 listopada w USA odbędą się wybory na Prezydenta USA, w których staną naprzeciw siebie urzędujący Prezydent Donald Trump oraz kandydat Partii Demokratycznej oraz Wiceprezydent w administracji Baracka Obamy – Joe Biden. Zgodnie z wcześniejszą obietnicą, Kanye także wystartuje w wyborach. Na chwilę obecną udało mu się zarejestrować swoją kandydaturę w 12 stanach, w których będzie można dopisać go na karcie do głosowania.

Niektórzy komentatorzy polityczni twierdzą, że kampania rapera ma celu osłabienie szans Bidena na wygraną i w konsekwencji wsparcie Donalda Trumpa. Sam Kanye nigdy nie skomentował tych doniesień, ale ciężko też powiedzieć, by wkładał dużo wysiłku w swój start w wyborach. Dopiero na trzy tygodnie przed ich terminem pojawił się bowiem w sieci pierwszy spot promujący kandydaturę Westa. W minutowym nagraniu Kanye stoi na tle monochromatycznej amerykańskiej flagi i mówi o wierze i modlitwie, które mają na powrót zjednoczyć cały naród. Promuje także wartości rodzinne.

Efekt jest strasznie groteskowy i przypomina raczej skecz z Saturday Night Live niż autentyczny materiał wyborczy. Spot, na własną odpowiedzialność, zobaczycie tutaj:

WIĘCEJ