Zobowiązujemy się zrobić wszystko, co w naszej mocy, żeby chronić kobiety i sprawić, by czuły się bezpiecznie oraz dać im większe poczucie wiary w system sprawiedliwości.

Publiczne karmienie piersią w wielu miejscach na świecie wciąż postrzegane jest jako coś niestosownego. Niestety, wiele osób wciąż uważa, że biust przede wszystkim pełni rolę seksualną, dlatego karmienie piersią w miejscu publicznym uważane jest za gorszące. Seksualizacja kobiecego ciała, a w szczególności piersi to zjawisko niezwykle popularne. Dopuszają się go wszyscy, a nawet wysoko postawione, publiczne osoby chętnie komentują walory estetyczne biustów (tak jakby nie miały one właścicielek), mówią o pożądaniu i pobudzeniu seksualnym. Zapomina się, że jednak pierwsza i najważniejsza funkcja piersi to ta biologiczna, która polega na wykarmieniu dziecka. Karmiące w miejscach publicznych matki często spotykają się z nieprzychylnymi spojrzeniami, komentarzami, a nawet ostracyzmem. Często również dochodzi do sytuacji, w których tym kobietom robione są ukradkowe zdjęcia albo nagrywane filmiki.

Dlatego brytyjska posłanka Stella Creasy złożyła propozycję prawa zabraniającego robienia zdjęć i filmowania kobiet karmiących w miejscach publicznych bez uzyskania ich zgody. Creasy została zmotywowana do działania przez Julię Cooper, która zgłosiła się do niej po tym, jak mężczyzna robił jej zdjęcia aparatem z teleobiektywem, gdy karmiła córkę w parku. Naturalnie poczuła się okropnie. Gdy skończyła karmić podeszła do niego i zapytała czy robił jej zdjęcia. Powiedział, że tak. Poprosiła żeby je skasował, odpowiedział, że nie złamał żadnego prawa. Tę samą informację usłyszała, gdy wieczorem zadzwoniła na policję. Posłanka sama doświadczyła podobnego podglądactwa podczas podróży pociągiem, kiedy to przypadkowy nastolatek nagrywał ją, jak karmiła dziecko. Tak powstała się kampania „Stop the Breast Pest” (Stop piersiowym szkodnikom) zapoczątkowana przez kilka posłanek, które zaproponowały poprawkę, która zabrania nagrywania obrazów lub w inny sposób obserwowania karmienia piersią bez zgody lub uzasadnionego przekonania co do zgody w celu uzyskania satysfakcji seksualnej lub w celu poniżenia lub niepokojenia ofiary. Poprawka została zaakceptowana przez ministerstwo sprawiedliwości i przedstawiona w Izbie Lordów. Teraz taki proceder traktowany będzie jak przestępstwo w Anglii i Walii, a sprawcom grozić będą nawet dwa lata więzienia.

Zobowiązujemy się zrobić wszystko, co w naszej mocy, żeby chronić kobiety i sprawić, by czuły się bezpiecznie oraz dać im większe poczucie wiary w system sprawiedliwości – komentował Minister Sprawiedliwości Dominic Raab.

WIĘCEJ