Robag Wruhme i czołówka tech house’owej sceny. Na Hardmade City Festival w Warszawie możecie wszystko i nie musicie nic.

Robag Wruhme i czołówka tech house’owej sceny. Na Hardmade City Festival w Warszawie możecie wszystko i nie musicie nic.

Możecie już mieć plany na weekend. I może normalnie napisalibyśmy, że musicie zainteresować się tym konkretnym wydarzeniem. Hardmade City Festival opiera się jednak na haśle You can but you don’t have to. W zgodzie z tą pochwałą spontaniczności i luzu jedynie sugerujemy więc, by rozważyć zawitanie na pierwszej z pięciu odsłon Hardmade City Festival.

A ta startuje już w piątek 25 czerwca w warszawskim Lunaparku o godzinie 20 i potrwa do niedzielnego wieczoru. Kluczem jest tu wybór. Aktywności jest sporo i warto je rozważyć lub dać się ponieść. Zaczniemy od muzycznych argumentów. Jednym z headlinerów będzie niezastąpiony Robag Wruhme – niemiecki mistrz microhouse’u oraz reprezentant wytwórni Pampa, który jest znany z euforycznych setów, którymi zamykał mnóstwo imprez i festiwali. W sobotni wieczór obok Robaga zaprezentują się także: rezydent berlińskiego Kater Blau Foolik, pochodzący z Ukrainy i robiący coraz więcej szumu na naszej krajowej scenie nuarrrrrrr oraz, stale goszczący za lunaparkowymi deckami, Nowosad i Hedonist. Dzień wcześniej, w piątek pierwszą edycję Hardmade City Festival zainauguruje silent disco z udziałem Mike’a Konstantego, Sound Rebellion oraz gościa specjalnego z Wielkiej Brytanii, Shazze. Niedziela stanie pod znakiem czilu. Relaksujący Splot Słoneczny umilą bowiem Super Flu z prestiżowego Watergate Records, NuCasa i Nowosad.

Hardmade City Festival / mat. pras.
Hardmade City Festival / mat. pras.
Hardmade City Festival / mat. pras.

A atrakcje pozamuzyczne? Wśród nich są m.in. sesja jogi, targ winyli oraz vintage market z selekcją najfajniejszych ciuchów z drugiej ręki. Propozycją dla artystycznych dusz będzie z kolei sesja live paintingu. Weekend zakończy seans w plenerowym kinie. W każdej chwili będziemy też mogli zlądować na chwilę – lub na cały wieczór – w strefie gastronomicznej, gdzie czekają do wyboru same frykasy.

Podsumowując, na pierwszej edycji Hardmade City Festival będzie co robić. Możecie spróbować wszystkiego, ale nic nie musicie. Jeśli jesteście zainteresowani, to zapraszamy pod ten link po więcej szczegółów oraz informacje o pozostałych czterech lokalizacjach, do których w te wakacje zawita Hardmade. Dozo!

Hardmade City Festival / mat. pras.
Hardmade City Festival / mat. pras.
Hardmade City Festival / mat. pras.
Hardmade City Festival / mat. pras.
WIĘCEJ