Poseł Konfederacji twierdzi, że zwierzęta to „maszyny z mięsa” i nie czują bólu. To nie koniec

Dobromir Sośnierz, Poseł na Sejm RP, ma dużo do powiedzenia w kwestii etycznego traktowania zwierząt. I nie jest to nic mądrego.

2020 nie potrafi się skończyć. Koalicja Zjednoczonej Prawicy niemal rozpadła się z powodu sprzecznych zmian na temat tzw. „piątki dla zwierząt” – szeregu zapisów dotyczących humanitarnego traktowania braci mniejszych. Twarzą projektu był Prezes PiS Jarosław Kaczyński. Jednogłośnie przeciwko tej propozycji zagłosowało całe ugrupowanie Konfederacji, w skład którego wchodzą m.in. Krzysztof Bosak, Janusz Korwin-Mikke i Grzegorz Braun. Reprezentantem klubu jest także Dobromir Sośnierz, który słynie z ekscentrycznych zachowań i radykalnych poglądów.

Parlamentarzysta uważa, że zwierzętom nie należą się żadne prawa (do argumentacji dojdziemy za chwilę). Z mównicy sejmowej mówił m.in.: – Czy planujecie przyznać prawa wyborcze zwierzętom? Tylko to może uratować Lewicę przed powtórzeniem wyniku Roberta Biedronia.

Okazuje się, że Sośnierz już od lat aktywnie sprzeciwiał się ochronie i humanitarnemu traktowaniu zwierząt. Historię jego przerażających i urągających ludzkiemu intelektowi wypowiedzi podsumowała m.in. Fundacja Viva! Przypomniała m.in. nagranie sprzed 9 lat, na którym Sośnierz rozbiera się na ulicy niemal do naga (występuje w bokserkach, na których znajdowała się podobizna genitaliów). Przyszły poseł chciał rzekomo udowodnić, że lepiej chodzić w futrze niż nago.

Właśnie przy okazji tej akcji Sośnierz wypowiedział słynne już słowa, że „zwierzęta to tylko maszyny zrobione z mięsa”. Jego zdaniem „zwierzęta nie powinny mieć praw, ponieważ nie płacą podatków” oraz są „własnością właściciela” i państwo nie powinno mieć w tej kwestii nic do gadania. Ich życie nie ma z kolei „wartości moralnej”, a „jedynie użytkową”. Poseł twierdzi też, że „zwierzęta nie czują bólu, ponieważ nie mieszka w nich żadny wewnętrzny obserwator” i „tak jak komputer są zdolne do prowadzenia pewnych obserwacji, ale bezduszne”. Reprezentant Konfederacji broni także warunków panujących na przemysłowych fermach norek. Powoływał się na doświadczenia Krzysztofa Bosaka, który pojawił się na jednej z nich i rzekomo nie działo się tam nic złego.

Nie możemy raczej nic poradzić Panu Sośnierzowi. Na to już raczej nie ma antidotum. Zamieszczamy poniżej kompilację jego najciekawszych wypowiedzi dotyczących praw zwierząt oraz wspominanej ustawy. Przypominamy też jego wspaniałe hot16challenge2, bo czemu nie.

WIĘCEJ