Uczestniczki programu śpiewają z playbacku, tańczą i prezentują fantastyczne kreacje, a wszystko w komediowym duchu kampu. Krytycy twierdzą jednak, że „Królewskie kobry” odcinają się od społeczności queer – twórców kultury drag.

Rosyjska podróbka Ru Paul’s Drag Race została założona przez blogerkę i influencerkę Nastyę Ivleevą, która występuje również jako prowadząca programu. W opisie czytamy, że Królewskie kobry to epicki turniej lip synchów 36 drag queen – w każdym odcinku rywalizować ze sobą będzie 6 uczestniczek, a zwyciężczynie spotkają się w ostateczniej bitwie o tytuł królowej i nagrodę w postaci miliona rubli (około 55 tys. zł).

W 2013 roku w Rosji wprowadzono zakaz promocji homoseksualizmu znany powszechnie jako prawo dotyczące gejowskiej propagandy. Dlatego pierwszy odcinek Królewskich kobr rozpoczyna się zastrzeżeniem, że program nie ma na celu promowania postaw seksualnych innych niż tradycyjne. To oraz fakt, że prowadzący show to osoby heternormatywne, spotkało się z krytyką ze strony rosyjskich aktywistów.

Program nie ma nic wspólnego z agendą społeczności LGBTQ+ w Rosji. Nigdzie w „Królewskich Kobrach” nie padło nawet, że show jest o osobach LGBTQ+ – powiedział w rozmowie z The Moscow Times Nikita Andriyanov – aktywista i założyciel rosyjskiego projektu historii LGBTQ+, Izvestnye Tetki. Czasy.

 „Królewskie kobry” redukują kulturę drag do zupełnie powierzchownej reprezentacji, która nie pozwala (na) rozwiązanie problemu homofobii czy stygmatyzacji doświadczenia queer – dodał Andriyanov  dla rosyjskiego The Village. 

Media piszą, że Nastya od dawna współpracuje z artystami drag. Niemniej jednak , nie uważam, że powinna być w centrum uwagi. Nie wydaje mi się również, by rosyjskie gwiazdy zaproszone do jury miały wystarczające kompetencje, aby oceniać drag queen. W zasadzie w wątpię w słuszność założenia, że pracę osób LGBT+ mają oceniać osoby heteroseksualne – powiedział bloger i aktywiska Nikita Hi na łamach rosyjskiego The Village.

Ciężko nie zgodzić się z powyższymi wypowiedziami. Drag swoje korzenie ma w teatrze, wyraz ten początkowo określał artystów, grających kobiece postacie. Na przełomie XIX i XX wieku, drag trafił na estradę jako element amerykańskich wodewili, ale dopiero w czasach prohibicji kultura dragu zaczęła się prężniej rozwijać w nielegalnych barach gejowskich. Początki lat 30. w amerykańskiej queerstorii znane są jako Pansy Craze – okres, w którym występy drag queen znacznie zyskały na popularności w klubowym podziemiu większych miast. Pozycja drag show stopniowo wzmacniała się aż do lat 50. i 60., kiedy kampania dyskryminacyjna wobec społeczności LGBT+ znacznie przybrała na sile. Dochodziło do masowych aresztowań pod zarzutem nieprzyzwoitości, a ofiarami głównie padali najbardziej rzucający się w oczy przedstawiciele mniejszości – osoby transpłciowe i drag queen. Tak powstały pierwsze Domy stworzone przez ludzi wyrzuconych z domów rodzinnych. Wszędzie tworzyły się małe społeczności, które dbały o siebie nawzajem i wspólnie wyrażały swoją kreatywność artystyczną na balach. Flawless Sabrina, aktywistka na rzecz osób LGBT+ i transpłciowa ikona, to jedna z pierwszych znanych drag queen z tego okresu. Ekskalacja przemocy i dyskryminacji wobec queerowych społeczności ostatecznie doprowadziła do buntu Stonewall – katalizatora ruchu na rzecz praw osób LGBT+. To właśnie drag queen i osoby trans były na pierwszej linii frontu w walce o równość. Z czasem, a w ostatnich latach szczególnie dzięki programowi Ru Paul’s Drag Race, drag queen z kontrkultury przedostały się do mainstreamu. Od jej początków, kultura drag oferuje schronienie osobom niezrozumianym i odrzuconym przez normatywny świat, jest na wskroś queerowa i jako taka powinna być celebrowana. Oburzenie rosyjskich aktywistów i aktywistek, którzy_re w Królewskich kobrach widzą głównie queer baiting, jest jak najbardziej zasadne. Jednak wśród fanów programu znalazły się głosy broniące show. Ze względu na skalę homofobii osoby LGBTQ+ w Rosji najczęściej żyją w ukryciu i pozostają niewidoczne w społeczeństwie. Codziennie ryzykują życiem i zdrowiem, więc w tej sytuacji każda reprezentacja jest potrzebna. Program ma jawnych sponsorów i produkowany jest w Izvestiya Hall – ważnym miejscu koncertów i imprez w centrum Moskwy. Fani twierdzą, że sukcesem będzie, jeżeli Królewskie kobry jakkolwiek przyczynią się do zmiany w postrzeganiu społeczności LGBTQ+ w Rosji. Ostatecznie drag queen są tam wciąż prześladowane.

WIĘCEJ