Nowa EP-ka Julka Ploskiego to soundtrack do imprezy w internetowym koszmarze

Jeden z największych talentów sceny elektronicznej powraca w intrygującym stylu.

Julek Ploski ma na koncie sporo udanych wydawnictw, w tym kapitalny i przełomowy album Tesco. Bardzo szybko stał się jedną z ciekawszych postaci w świecie eksperymentującej polskiej elektroniki, zresztą bardzo zasłużenie. Jego odważny, unikalny styl wciąż ewoluuje i kolejny etap tego procesu możemy usłyszeć na epce Humans Sapiens, która ukazała się właśnie nakładem wytwórni Pointless Geometry. 

Na Humans Sapiens ewidentnie wiksiarskie patenty zderzają się z neo-klasycystyczną, cyfrową wrażliwością (którą eksploruje także inny elektroniczny młodzieniec, ukrywający się pod pseudonimem Sen Jakuba – zdecydowanie podoba nam się ten trend). To zderzenie światów, kruchy balans między atrapą podniosłości a bezpośrednim uderzeniem szybkiej muzyki klubowej jest fascynujące. Wiele zabiegów aranżacyjnych po prostu rozbraja i zaskakuje, jak np. wjazd saksofonu, czy częste zmiany rytmów. Mało jest równie odważnych wydawnictw w tym roku, co Humans Sapiens – przynajmniej na rodzimym gruncie. Epkę promuje kapitalny i osobliwy teledysk, stworzony przez Gurgie (Gurgotwórczość), który może przyprawić o intrygujące sny. Teledysk i odsłuch całego materiału poniżej.      

My Music

WIĘCEJ