Norweskie piłkarki ukarane, bo nie chciały grać w samym bikini. Po prostu założyły szorty

Oto nowa definicja „niewłaściwego stroju„.

18 lipca w bułgarskiej Warnie zakończyły się mistrzostwa europy w piłce ręcznej plażowej. Owszem, nie jest to najpopularniejszy sport na ziemi. Doszło w nim jednak bowiem ostatnio do ważnego wydarzenia. Turniej kobiet wygrały Niemki, ale najgłośniej jest w tej chwili o reprezentacji Norwegii. To właśnie piłkarki z tego kraju postanowiły sprzeciwić się obowiązującym od wielu lat wymogom dotyczącym stroju w sportach plażowych. Wśród mężczyzn standardem w ubiorze jest tank top oraz szorty. Kobiety w większości dyscyplin rozgrywających się na piasku nadal wedle przepisów zobowiązane są do gry w bikini.

W ostatnim swoim meczu, spotkaniu z Hiszpankami, w którym stawką był brązowy medal turnieju, Norweżki pojawiały się na boisku w szortach. Fakt ten nie przypadł do gustu organizatorom wydarzenia. Następnego dnia, 19 lipca, komisja dyscyplinarna działająca przy kierownictwie plażowego Euro nałożyła kary na zawodniczki – po 150 euro na głowę. Łącznie drużyna została obciążona 1500 euro kary. W oficjalnej informacji, zastępujące skąpą bieliznę, szorty nazwano „niewłaściwym odzieniem”. Powołana się także na odpowiednie regulacje, które są zapisane w oficjalnych zasadach plażowej piłki ręcznej.

Warto podkreślić, że reprezentantki Norwegii od początku turnieju wnosiły o zmianę zasad i umożliwienie kobietom noszenia szortów. Bez żadnej odpowiedzi. W swoim ostatnim spotkaniu postanowiły więc zdobyć się na demonstracyjny gest, który mógł skutkować nawet dyskwalifikacją. Ostatecznie mecz o brązowy medal przegrały, ale teraz o ich występie mówi duża część sportowego świata.

WIĘCEJ