Mer Paryża zapłaci karę, ponieważ zatrudniła za dużo kobiet

Można powiedzieć, że Anne Hidalgo chciała wprowadzić parytety na stanowiskach w swojej administracji w zbyt dynamiczny sposób.

Anne Hidalgo od 2014 roku jest pierwszą kobietą w historii piastującą stanowisko mera Paryża. Jednym z jej priorytetowych postulatów jest wyrównywanie szans w zatrudnieniu i redukowanie innych, dyskryminujących różnic. W ramach tej polityki w 2018 r., Hidalgo na 11 z 16 kierowniczych stanowiskach w paryskiej administracji zatrudniła kobiety. Teraz okazało się, że złamała w tej sposób obowiązujące od 2012 roku prawo dotyczące parytetów w miejskiej administracji, według którego reprezentacja jednej płci wśród osób zatrudnionych w danym roku nie może przekroczyć 60 procent. Rok później prawo zostało zmienione i nie dotyczy już konkretnego okresu czasu – paryskie merostwo musi jednak zapłacić z tego tytułu 90 tysięcy euro.

– Z radością ogłaszam, że ukarano nas grzywną. Kierownictwo ratusza stało się nagle zbyt feministyczne – powiedziała ironicznie Hidalgo na wtorkowym posiedzeniu rady stolicy Francji. Podkreśliła też, że zmiany należy wprowadzać dynamicznie i w żadnym wypadku nie żałuje swojej decyzji. W związku ze wspomnianą zmianą w prawie, administracja Hidalgo nie zostanie już najpewniej ponownie ukarana tego typu grzywną.

WIĘCEJ