Lyra Pramuk i głos, który nie zna ograniczeń. Artystka zagra w Polsce już w ten weekend

Utwory ze wspaniałego albumu „Fountain” miały swoją światową premierę w Polsce – na festiwalu Unsound. Teraz artystka wraca do naszego kraju i zagra darmowy koncert w ramach Ephemery.

Obcując z muzyką najczęściej odczuwamy intuicyjny komfort wynikający z identyfikacji dźwięków, które słyszymy – głosów, partii instrumentalnych, elektroniki czy sampli. Na Fountain Lyry Pramuk wszystko jest głosem. Każdy pasaż czy akcent, niezależnie w jaki sposób cyfrowo zniekształcony, miał swój początek na wysokości strun głosowych wokalistki i producentki. Niczym tytułowa fontanna, wszystkie głosowe strumienie płyną w swoich kierunkach, by złączyć się jedną całość i rozstać się ponownie. Efektem jest muzyka niezwykła – nieprzejrzysta, chociaż najczęściej przystępna, organicznie brzmiąca chociaż nie stroniąca od manipulacji. Wszystkie te sprzeczne ze sobą cechy unifikuje wizja samej Lyry – to spojrzenie na krajobraz, który nie ma linii horyzontu. Rozciąga się do wieczności.

Pramuk wychowała się w religijnej rodzinie zamieszkującej małą mieścinę w Pennsylvanii. Co niedzielę z rodzicami odwiedzała dwa różne kościoły. Jeszcze jako chłopak, który będzie odnajdywał swoją tożsamość, także dzięki praktykom muzycznym, dołączyła do kościelnego chóru dla zabicia czasu. Ze swoją grupą występowała w konkursach na poziomie stanowym i regionalnym. Naturalną kontynuacją tej drogi będzie jej edukacja w prestiżowej Eastman School of Music w Rochester (stan Nowy Jork). Dalszy rozwój talentów wokalnych będzie trudny z kilku powodów. Artystka zauważy jak bardzo sprofilowane genderowo są opera oraz inne tradycyjne formy wokalne. Sama będzie się szkoliła jako baryton. Jej głównym focusem będzie jednak historia muzyki, wyszukiwanie partytur po nocach i zapamiętywanie ich treści.

Ten etap to jednak nadal historia dojrzewania. Prawdziwy rozkwit nadejdzie po całkowitej zmianie otoczenia. Pramuk zamieszkała kilka lat temu w Berlinie, gdzie szybko zaczęła zapuszczać korzenie na tamtejszej scenie muzycznej. Rozpoczęła pracę w firmie produkującej elektroniczny software, a niedługo potem stała się jedną z kuratorek festiwalu Loop. Moment uniesienia w klubach, zetknięcie z duszą dźwiękowego syntetyku, przyniesie jej na myśl doświadczenia z czasów chóralnych. Tak zacznie się kształtować jej muzyka – oparta w całości na głosie Lyry i jego obróbce.

fot. George Nebieridze

– Gdy nie ma mnie na scenie identyfikuję się jako kobieta. Czuję się niezwykle kobieca – taka po prostu jestem. Gdy występuję, a także w moich nagraniach, nie chcę być ograniczona przez te konstrukty. Muzyka jest o czymś wiele większym. Nie dopuszczam żadnych ograniczań odnośnie tego w jaką stronę mogę pójść i jakie dźwięki mogę z siebie wydawać – powiedziała Lyra w wywiadzie dla serwisu WXXI News, który zajmuje się lokalnymi informacjami dotyczącymi Rochester (gdzie Pramuk studiowała).

Fountain to dźwięki, które nie znają ograniczeń. Artystka po raz pierwszy zaprezentowała te kompozycje w Krakowie – na zeszłorocznej edycji festiwalu Unsound. Teraz ponownie usłyszymy te utwory w Polsce, także dzięki inicjatywie organizatorów, uznanej globalnie w świecie muzyki eksperymentalnej, imprezy. Lyra wystąpi w Warszawie w ramach festiwalu Ephemera już w niedzielę 13 września o godzinie 21:00 na stołecznym Placu Zabaw. Wstęp na koncert jest darmowy. Nie należy jednak zapomnieć o odpowiednich środkach bezpieczeństwa (maseczkach oraz zachowaniu dystansu).

Ephemera to cały weekend wydarzeń. 12 września w niezwykłej industrialnej przestrzeni wystąpi Hildur Guðnadóttir – laureatka Oscara za ścieżkę dźwiękową do Jokera. Islandka, wraz z współpracownikami, zagra tego wieczora aż dwukrotnie soundtrack do serialu Czarnybol, który przyniósł jej sławę na całym świecie.

Następnego dnia, oprócz koncertu Lyry, będziemy mogli zobaczyć performans Alexa Baczyńskiego-Jenkinsa. Nominowany do Paszportu Polityki w kategorii Sztuka, artysta i choreograf na deskach Nowego Teatru zaprezentuje swoją najnowszą pracę untitled (Holding Horizon). Będzie to polska premiera tej, ciężkiej do jednoznacznej klasyfikacji, formy. Także 13 września w gmachu Muzeum nad Wisłą wystąpi Antonina Nowacka, która odegra kompozycję „Martwa Natura” – utwór został skomponowany na potrzeby spektaklu o tej samej nazwie, który będzie miał premierę w Teatrze Powszechnym.

Więcej informacji na temat wystepu Lyry Pramuk oraz festiwalu Ephemera znajdziecie tutaj.

WIĘCEJ