Aktywiści i aktywistki edukujący na temat niepełnosprawności wyrażają rozczarowanie w mediach społecznościowych.

Lizzo została skrytykowana za użycie ableistycznego przezwiska w swoim nowym singlu „Grrrls”, gdzie w pierwszym wersecie śpiewa: Hold my bag, bitch, hold my bag / Do you see this shit? I’ma sp@z.

Termin ten potocznie używany w Stanach Zjednoczonych oznacza zwariować, a pochodzi od słowa spastic (tłum. spastyczny), które jest używane w medycynie do opisania skurczów, które występują w wyniku zaburzenia pracy mięśni. Poprzez ograniczoną ruchomość oraz silny ból utrudnione jest codzienne funkcjonowanie, przyczyną takiego zaburzenia może być m.in. stwardnienie rozsiane lub porażenie mózgowe.

Po premierze singla w ostatni piątek (10 czerwca), fani i aktywiści zajmujący się niepełnosprawnością wyrazili swoje rozczarowanie w mediach społecznościowych. Niektórzy wzywali nawet do wycofania utworu i przywrócenia go dopiero po usunięciu wyrażenia z tekstu piosenki. Termin, którego użyła Lizzo jest obraźliwy i uwłaczający dla osoby z niepełnosprawnością. Według osób mieszkających w krajach anglojęzycznych z tym słowem najczęściej spotykali się w szkole czy na placu zabaw właśnie w celu obrażenia. Jedna z edukatorek @katestanforth i osoba z niepełnosprawnością nagrała TikToka, w którym tłumaczy, że ów zwrot nawet zasłyszany bez kontekstu w przestrzeni automatycznie sprawia, iż podejrzewa, że ktoś ją obgaduje i przekonuje, że większość osób z niepełnosprawnością podziela ten lęk. Lizzo to międzynarodowa gwiazda. Nad tą piosenką zapewne pracowało mnóstwo osób, które nie widziały żadnego problemu w użyciu tego słowa – to nie jest ok – dodaje inna twórczyni @stripesandsunflowers.

Lizzo jeszcze nie odpowiedziała publicznie na krytykę. „Grrrls” to druga piosenka zwiastująca jej nadchodzący, czwarty album Special, który ma ukazać się 15 lipca.

WIĘCEJ