LIL UZI VERT próbuje kupić odległą od Ziemi planetę

Kto mu w tym kibicuje? Oczywiście Grimes.

Lil Uzi Vert stara się żyć w anime. Takie wnioski można przynajmniej wyciągnąć z jego tegorocznych poczynań. Ledwo w lutym raper wszczepił sobie w czoło różowy diament wart 24 miliony dolarów. Już kilka tygodni później gadał na Twitterze z Grimes o planach zainstalowania sobie w mózgach czipów, które zapewnią im boską wiedzę. Co teraz słychać u autora „XO Tour Llif3”? Wszystko spoczko, mały Uzi właśnie planuje zakup planety.

Nie, nie chodzi o Ziemię (w tej sprawie odsyłamy do albumu K.A.S.Y pt. Prezes kuli ziemskiej). Chodzi o egzoplanetę, czyli ciało niebieskie znajdujące się daleko poza Układem Słonecznym. Ta konkretna nazywa się WASP-127b i jest gazowym olbrzymem. Nie posiada więc stałej powierzchni. Położona 520 lat świetlnych od nas planeta została odkryta ledwie w 2016 roku. Teraz być może stanie się pierwszym prywatnie posiadanym naturalnym obiektem w przestrzeni kosmicznej. Ale tak raczej nie będzie.

W odpowiedzi na twitterowe przechwałki Uziego, który ma być na zaawansowanym etapie załatwiania formalności czyniących go legalnym posiadaczem WASP-127-b, Insider postanowił zapytać eksperta o jego pogląd na całą tę sytuację. – Jeśli ktoś sprzedał mu tę planetę lub [Lil Uzi Vert] myśli, że jest jej posiadaczem w standardowym rozumieniu tego słowa, to jest po prostu nieprawda. Mamy do czynienia z oszustwem – jednoznacznie odpowiada Frans Von der Dunk – profesor prawa kosmicznego z Uniwersytetu Nebraski w Lincoln.

Cóż, smuteczek. Normalnie kibicowalibyśmy muzykowi w jego ambitnych planach. Serwis Futurism słusznie stawia jednak przy okazji tego newsa ważne pytanie: Kto w zasadzie ma prawa do posiadania przestrzeni kosmicznej i co może się zmienić w przyszłości w tej kwestii? Traktat dotyczący przestrzeni kosmicznej z 1967 roku jednoznacznie stanowi, że nikt nie może rościć sobie prawa do posiadania jakiegokolwiek skrawka kosmosu. Eksperci zwracają jednak uwagę na to, że dokument ten jest przestarzały, a jego respektowanie jest mocno umowne.

Tweety Lil Uziego i jego wiernej sekundantki Grimes przeczytacie poniżej:

WIĘCEJ