Po Warszawie zaczęła jeździć taksówka specjalnie przystosowana do przewożenia kudłatych pasażerów. Całe szczęście, bo coraz więcej psów i ich właścicieli potrzebuje podwózki do pracy, weterynarza, a nawet na spacer samochodem.

Ogarnięcie szybkiego transportu dla naszych zwierząt bywa wbrew pozorom problematyczne nawet w dużych miastach. Kierowcy i kierowczynie Ubera i Bolta nie chcą brać zwierząt, ich samochody rzadko są przygotowane na przejazd zestresowanych sierściuchów. Na szczęście, z pomocą nadjeżdża Hubert Koleścik w Kudłatym Taxi. Na przejazd można umawiać się z wyprzedzeniem, ale też dzwonić w nagłej sytuacji. Jeśli pies potrzebuje pomocy, rzucam wszystko i jadę – przekonuje pan Hubert.

Cena za skorzystanie z Kudłatej Taksówki to 2 zł za kilometr plus 20 zł za czyszczenie samochodu, ponieważ po każdym  kursie samochód jest ozonowany, wietrzony i psikany specjalnym środkiem bakterio- i wirusobójczym. To ważne, ponieważ z Kudłatego Taxi korzystają różne psiaki, także te bardzo chore.

Opiekuję się zwierzętami od wielu lat. Prowadziłem schronisko w ekstremalnych warunkach na Cyprze, a od ponad roku jestem wolontariuszem w Fundacji Animal Rescue Poland, gdzie wspólnie pomagamy wielu gatunkom zwierząt. Bardzo często odbierałem telefony interwencyjne z prośbą o pomoc w transporcie czworonogów np. do lecznicy. Zauważyłem, że w Warszawie jest spory z tym problem, bo taksówkarze zazwyczaj nie chcą brać zwierząt, co jest zrozumiałe – opowiada Hubert Koleścik w rozmowie z portalem Warszawa Nasze Miasto.

Tak, więc, jeżeli jesteście mieszkanką lub mieszkańcem Warszawy, dzwońcie na numer 516 846 671 i korzystajcie z usług Kudłatego Taxi, by pomóc panu Hubertowi w rozwinięciu działalności.

WIĘCEJ