KLOCUCH stworzył własną wersję „Jesieni” Quebo. „kwiecien” to piosenka o nas

Nie wszyscy bohaterowie noszą peleryny oraz mają tatuaże.

Przez długie tygodnie metamorfoza Quebonafide nie schodziła z czołówek wielu serwisów internetowych (włącznie z tym). Deewolucja rapera do stadium, w którym nosił polówkę i okulary oraz nie miał żadnych dziab była gorącym tematem – zarówno dla zwolenników i antyfanów stałego współpracownika Taco. Wszystko jednak wróciło do normy, Quebo wydał Romatic Psycho. Możemy się rozejść? Nie do końca, bo właśnie pojawił się ważny głos w dyskusji.

Zareagowała w końcu największa enigma polskiego internetu, youtuber, mistrz, gracz i wielki artysta – Klocuch. To nie pierwsza przeróbka znanego przeboju. Fanatyk GTA wziął już bowiem na warsztat „Tamagotchi” Taconafide („aezakmi”) oraz „Gucci Gang” Lil Pumpa („kruci gang”). Przyszła więc pora na wielce wyczekiwany sequel. Klocuch zabrał się więc za „JESIEŃ”, jeden z najchętniej omawianych polskich tracków tego roku. Autor dziesiątek catchphrase’ów nie zawiódł i celnie odniósł się do smutnej rzeczywistości, w której wszyscy w tej chwili żyjemy, siedząc na tyłkach i wypatrując jutra bez lockdownu spowodowanego światową epidemią.

Nagranie, opatrzone oczywiście teledyskiem odwołującym się do estetyki San Andreas, pojawiło się w necie zaledwie kilka godzin temu i już stuknęło mu ponad 100 tysięcy wyświetleń. Pozostaje tylko czekać, aż ktoś zdekoduje wszystkie metafory i inside joke’i na łamach Geniusa.

„kwiecien” odsłuchacie tutaj. Chociaż uważajcie, bo może was to zdołować.

WIĘCEJ