Burmistrz Londynu chce zdekryminalizować narkotyki klasy B.

Jak donosi brytyjski dziennik Telegraph, Sadiq Khan, burmistrz Londynu ma zamiar wprowadzić nowy program, który opierałby się na zajęciach zamiast aresztowania dla osób poniżej 25 roku życia złapanych z małą ilością lekkich narkotyków. Program prowadzony byłby przez osoby pracujące z młodzieżą, a nie policję, w razie potrzeby również przestępcy będą oferować poradnictwo.

Program wprowadzony byłby najpierw w trzech londyńskich dzielniach (Lewisham, Bexley i Greenwich), by móc wypróbować jego skuteczność, a funkcjonariuszom policji powiedziano, by nie aresztowali młodych ludzi złapanych na marihuanie, ketaminie lub speedzie.

Wiemy, że nigdy nie rozwiążemy problemu przez aresztowania, dlatego chcemy pracować nad programami, które zapewnią młodym ludziom wsparcie i edukację, zamiast po prostu umieszczać ich w systemie sądownictwa karnego. Badamy różne sposoby, w jakie młodzi ludzie mogą odwrócić się od zażywania narkotyków na niskim poziomie dzięki lepszemu informowaniu o ich szkodliwości  – tłumaczył rzecznik burmistrza.

Najwyraźniej zespół burmistrza Londynu widział badania, w których stwierdzono, że czas policji lepiej byłoby spędzić na poważnych przestępstwach o wysokiej brutalności, niż na zajmowaniu się osobami przyłapanymi z substancjami klasy B.

WIĘCEJ