Karolina Gilon o seksie: „Nie ma nic złego w spontanicznym seksie!”

seksie należy rozmawiać. XXI wiek jest w pełnym rozkwicie, a zwierzenia na temat życia seksualnego nadal należą do kategorii wstydliwych dla ogółu. Postanowiliśmy porozmawiać z ludźmi, którzy robią ciekawe rzeczy i nie mają problemu z zaadresowaniem jednej z najważniejszych sfer życia. Dzisiaj postanowiliśmy zaczerpnąć opinii modelki i prezenterki telewizyjnej – Karoliny Gilon.

Z wiekiem zmienia się postrzeganie naszej seksualności, jak się czujesz ze sobą teraz?

 

Szczerze? To mój najlepszy okres w życiu…! Pozbawiona kompleksów, wolna i pewna siebie kobieta, która wie czego chce! Mało tego — mówi o tym bezpośrednio i głośno!

 

A wcześniej?

 

Bywało różnie! O pewnych rzeczach wolałam nie mówić w obawie o krytykę albo odebranie moich intencji jako złe, albo dziwne! A jeśli chodzi o fizyczność… miałam kompleksy — nie żyłam w pełnej zgodzie ze swoim ciałem. Tuszowałam to, co mi się we mnie nie podobało! Teraz gdy sięgam pamięcią wstecz, to całkiem zabawne, bo wszystkie moje „wady” kocham tak samo, jak zalety i zastanawiam się, jak mogłam sobie zaprzątać tym głowę!

 

Pamiętasz pierwsze rozmowy o seksie?

 

Wybucham śmiechem, jak tylko to sobie przypominam! Pierwsze rozmowy o seksie przeprowadzałam z kolegami i przyjaciółkami. W domu się za dużo o tym nie mówiło. Nie był to jakiś temat tabu, ale też nie był to temat na tapecie. Pamiętam, że bardzo się obawiałam pierwszego razu… Wręcz mnie to przerażało! Na samą myśl przechodziły mnie ciarki i strach, że tak mało o tym wiem! Koledzy się zawsze podśmiewali, że przez ilość naszych rozmów na ten temat będę o nich wtedy myślała. Ale spoko… na szczęście tak nie było! Chociaż… pierwsza moja myśl, gdy przeżywałam swój pierwszy raz była taka — Boooożeeee muszę jak najszybciej opowiedzieć o tym mojej Psiapsi!!! [śmiech]

 

Gdybyś mogła cofnąć się do tego czasu i dać radę swoim rodzicom, to co byś im powiedziała?

 

Myślę, że rodzicom ciężko jest zacząć taką rozmowę! Dlatego usprawiedliwiam moją mamę! Wiesz jak to jest… Dla naszych rodziców całe życie jesteśmy dziećmi… i do głowy im nie przychodzi, że ich dziecko mogło już rozpocząć już życie seksualne! Mama nas dobrze wychowała, więc nie musiała za wiele mówić. Od zawsze miałam wypracowany szacunek do swojego ciała i duszy! Chyba wiedziała, że nie zrobię nic głupiego!

 

Coraz więcej koleżanek opowiada mi o sytuacjach, w których faceci na pierwszym spotkaniu proponują seks bez zabezpieczenia albo zwyczajnie o tym “zapominają”.  Jak powinnyśmy reagować?

 

To nie do końca jest tak, że faceci proponują seks bez zabezpieczenia! To po prostu się dzieje! Chwila uniesienia i zapomnienia wyłącza logiczne myślenie! Ale jedno musi być tym głosem rozsądku! I z któryś ust musi paść to magiczne — Masz gumkę? Zabezpieczenie jest bardzo ważne pod kątem zdrowotnym, ale też, jeśli chodzi o konsekwencje tj. ciąża. Myślę, że to nie jest najlepszy pomysł, aby zacząć relację od narodzenia bobasa! [śmiech]

Seks na pierwszej randce? Jeśli tylko masz na to ochotę — why not! Ale z zabezpieczeniem!

 

Wzięłaś udział w kampanii Durex Red na rzecz profilaktyki HIV/AIDS. Jaka jest według Ciebie wiedza Polek i Polaków na temat bezpiecznego seksu?

 

Myślę, że wiedza na temat bezpiecznego seksu jest coraz większa! Na szczęście powstało dużo programów, dzięki którym seks przestaje być tematem tabu! Współpracuję z marką Durex i czasem napotykam komentarze w stylu — Reklamujesz kondomy? Jezuuu jak tak można? 

Co oznacza, że dla niektórych nadal jest to wstydliwy temat, a nie powinien! Seks to naturalna sprawa! Więc im więcej o nim mówimy, tym większą mamy świadomość jak to robić, a najważniejsze jest, aby robić to bezpiecznie! Nie ma nic złego w spontanicznym seksie! Nie każdy potrzebuje życia w związku i uprawiania seksu tylko z jednym partnerem. Mamy do tego prawo! Tylko należy pamiętać o tym, żeby się zabezpieczać!

 

Od czego powinniśmy zacząć edukację seksualną w kraju?

 

Myślę, że powinniśmy się uczyć o tym dużo więcej w szkołach. Pamiętam, że z lekcji dowiedziałam się tylko tego, że nie jestem z kapusty i że nie przyniósł mnie bocian! A to za mało! Powinno się wprowadzać do szkół programy o bezpiecznym seksie i o konsekwencjach jakie mogą być, gdy się nie zabezpieczamy! Szczególnie o tych zdrowotnych, bo ten problem na świecie wciąż jest… I to dość duży.

 

Korzystałaś kiedyś z randkowych aplikacji?

 

No way! Nigdy w życiu ! Nigdy tego nie potrzebowałam! I nigdy nie przeszło mi przez myśl, żeby spróbować! Nie mówię, że to coś złego. Znam wiele par, które poznały się na Tinderze i stworzyły fantastyczne rodziny. Ale w moim życiu nie było na to miejsca! Poznawałam mężczyzn w naturalnym otoczeniu — w pracy, na imprezie itd. Myślę, że takie apki są dobre dla ludzi, którzy nie “bywają” i. nie mają okazji poznać kogoś na żywo przez brak czasu albo możliwości spotykania ich w codziennym życiu.

 

A gdybyś nagle zmieniała zdanie, to jaki miałabyś opis na Tinderze?

 

Every cool girl is half a boy! [śmiech]

 

Kiedyś, w nagraniu Tindera Swipe Sessions Jennifer Lopez powiedziała, że kolesie do 33 roku życia są naprawdę bezużyteczni — zgadzasz się z tym?

 

Wow! Mocne! I powiedziała to J.Lo, która miała wielu i o wiele od siebie młodszych partnerów? [śmiech] Myślę, że wiek nie ma znaczenia! Mówię to w oparciu o swoje doświadczenie! Miałam w swoich życiu różnych partnerów — starszych, młodszych i rówieśników i jedyny wniosek, jaki mogę z tego wyciągnąć jest taki — wszystko jest kwestią wychowania i doświadczenia! Jestem zakochana w młodszym od siebie partnerze i muszę przyznać, że jakkolwiek to brzmi — jest bardzo “użyteczny” [śmiech]

 

Na co najbardziej zwracasz uwagę, kiedy zaczynasz randkować?

 

Przede wszystkim musi być magiczne „to coś”… Muszę mieć dreszcze, jak mnie „przypadkiem” muśnie ręką po ramieniu albo kolanie… Muszę czuć te niewidzialne pioruny w brzuchu, gdy na mnie patrzy… i muszę czuć, że jestem sobą i nie muszę cedzić słów oraz nie czuję się skrępowana. Jeśli tego nie ma, to już wiem, że nic z tego nie będzie.

Aaaaaaa… pocałunek… ten pierwszy… on mi powie wszystko!

 

Pamiętasz swój najlepszy seks? Czy myślisz, że jest przepis na “udane” życie seksualne?

 

Myślę, że każdy seks z osobą, do której czujemy coś więcej niż tylko pociąg seksualny!  Kiedy jest uczucie, to nawet najprostsza pozycja seksualna może okazać się tą najlepszą. Jeśli ludzie działają na siebie magnetyzująco, to nie potrzeba żadnych ksiąg Kamasutry. Po prostu płyną bez myślenia w danym momencie o tym: Dobra… co teraz? Jak teraz? 

Przepis? Jeśli to jest ona/on… to będziecie to czuli w każdym centymetrze waszego ciała! Jeśli macie ochotę spróbować czegoś nowego — mówcie o tym! Pytajcie też swoich partnerów wprost czy jest coś, czego oni chcieliby z wami spróbować! Jeśli coś w łóżku nie gra, to chyba to nie jest jeszcze to… Uważam, że seks to filar udanego związku! Przecież to największy z możliwych rodzajów zbliżenia między ludźmi, jakie istnieje !

 

Dokończ zdanie: Seks jest ok, ale…

 

Nie ma tu żadnego „ale”. Seks jest zajebisty!!!

 

Karolina Gilon

Modelka i prezenterka telewizyjna. Zaczynała jako uczestniczka Top Model, prowadziła programy: DeFacto, Druga Twarz, Operacja Stylówka i polską edycję Love Island. Wyspa miłości. Kiedy przeczytaliśmy w Telemagazynie, że trenuje boks zaczęliśmy fantazjować o jej walce z Malwiną Wędzikowską na Fame MMA.

 

Koncepcja cyklu: Milena Liebe i Daniel Jankowski

WIĘCEJ