Jakub Czarodziej opublikował ohydny i kretyński wpis o sex workingu

Jakub Czarodziej opublikował ohydny i kretyński wpis o sex workingu

Mocny kandydat na najgłupszy wpis 2021 roku już w pierwszym tygodniu stycznia.

Uwaga, poniższy tekst zawiera duże ilości wulgaryzmów – wszystkie pochodzą z social mediów bohatera artykułu.

Być może wiecie, że istnieje ktoś taki jak Jakub Czarodziej – coach, który w zalewie spikerów motywacyjnych wyróżnia się dużą ilością tatuaży, fullcapem na głowie oraz ostrym i szczerym językiem. Media społecznościowe popularnego influencera (500 tys. fanów na Facebooku) z reguły zapełniają wpisy wyrażające myśli pokroju „nie oglądaj się na innych i rób swoje” (ale z częstym użyciem słowa dupawyjebane) oraz reklamy marki odzieżowej Czarodzieja.

Tym razem w swoich socialach Czarodziej postanowił się wypowiedzieć na temat, który go nie dotyczy – sex workingu. Coach nie szczędzi mocnych słów wobec kobiet, które wykonują tę ciężką pracę – a w zasadzie odbiera im wszelką godność i człowieczeństwo. „Nie toleruję, oraz NIGDY nie zaakceptuję kurestwa. Nie jestem w stanie spojrzeć z Szacunkiem w oczy dziewczynie, która dla pieniędzy sprzedała Swą kobiecość. Która dla ładniejszej torebki, oddała swój największy skarb. Która dla łatwej kasy, rżnie się z obcym facetem. Która dla kilku stówek, rozchyla swe nogi” – czytamy na początku długiego wpisu.

Potem Czarodziej przechodzi do jeszcze dosadniejszej, patriarchalnej i odrealnionej tyrady. Po przeczytaniu tego wyrzygu pozostaje jedno pytanie – co autora to w zasadzie obchodzi? Na coacha oraz aspirującego producenta ciuchów spłynęło mnóstwo negatywnych komentarzy. Ten jednak tylko oblizał wargi i napisał m.in. „Ręce Mi opadły. Ludzie bronią kurestwa. To jest już kurwa upadek ludzkości„.

Tak, Czarodziej ma tyle szacunku do samego siebie, że pisze o sobie z wielkiej litery i, o dziwo, nie pisze słowa o mężczyznach, którzy korzystają z usług pracownik seksualnych. Nasze stanowisko jest raczej znane – sex working to pełnoprawny zawód, który wymaga szacunku tak jak każdy inny. O swoim ciele decydują same kobiety, a nie ludzie, którzy potrafią pisać tylko jedno zdanie na wers, by przydać swoim myślom mistycznego i intelektualnego wymiaru.

WIĘCEJ