„Breaking news on DiCaprio 2, channel two, at two. Take it, John I’m on DiCaprio Lane, Jason, in the Mirrorland casino where there seem to be two ni**as about to jump ready to die, I’m here on the scene with a witness”. Ta psychodeliczna relacja z samobójczego skoku z dachu to tylko preludium do jednych z ciekawszych rapowych 50 minut ostatnich kilkunastu miesięcy.
Już chwilę później, przy akompaniamcie atmosferycznego cykacza, pojawia się on – 29-letni w tej chwili, reprezentant wschodniej Atlanty. J.I.D od pierwszego wersu uprawia słowną woltyżerkę – gąszcz metafor, odniesień i podwójnych znaczeń podaje w skomplikowanych rytmicznych patternach i modeluje głos z wprawą wychowanka West Endu. Młody MC żongluje stylistykami jak w Cirque du Soleil – do monumentalnego trapowego bangera zaprasza A$AP Ferga, wygrywa sparing ze swoim mentorem J. Colem i w jednym, bardzo wu-tangowym, numerze skleja żółwie z Method Manem i Joeyem Bada$$em. Nie potrzebuje jednak kontrapunktu by imponować, w pojedynkę radzi sobie równie dobrze. Tak jak w hitowym „151 Rum” , które wylansował serial Euforia oraz, przesiąkniętym dymem cygar i bourbonowych wyziewów, neosoulowym „Working Out”, gdzie udanie łączy rolę rapera i wokalisty i rzuca rękawiczkę Andersonowi .Paakowi. Jak sobie radzi z godzeniem tych obowiązków na żywo, możecie podejrzeć tutaj:
J.I.D przyszedł na świat jako Destin Choice Route w 90 roku we wspomnianej Atlancie. W jego rodzinnym domu królował funk – Sly and The Family Stone i Earth, Wind & Fire w zasadzie nie schodzili z odtwarzacza. Gdy Route nauczył się zmieniać płyty i kasety, wkręcił się w nowojorską szkołę i ubóstwiał Nasa i Mobb Deep. Jako młodziak zaprzyjaźnił się z Docturem Dotem, który wkrótce z Johnnym Venusem założył EarthGang. W 2010 roku do spółki z 6LACKiem i kilkoma innymi raperami założyli kolektyw Spillage Village. Stolica Georgii to w tej chwili bastion mumble raperów – Migosów i Future’ów. J.I.D z kolegami sięgnęli jednak do szlachetnej, najntisowej tradycji światowego zagłębia strip clubów i zaczeli czerpać z brzmienia OutKast, Dungeon Family i Goodie Mob – idealnie spajając młodociane inspiracje kształtującego swój styl MC.

W 2015 J.I.D wydał EP-kę zaytułowaną DiCaprio. Już wpsomniany tu, sequel mogliśmy usłyszeć trzy lata później. Raper zainspirował się statusem aktora – mogącego się pochwalić imponującą filmografią, ale w 2015 jeszcze niespełnionego (pierwszego Oscara Leo otrzymał dopiero na początku 2016 roku za Zjawę). W wywiadach, Route podkreślał też, że czuł się wtedy jak prawdziwy Wilk z Wall Street. Odtwórca głównej roli dostał w zeszłym roku cynk o swoim nawijającym fanie. Q-Tip z A Tribe Called Quest wysłał do DiCaprio próbkę muzyki J.I.D-a, który następnie został zaproszony na skromną domówkę przez Leo. Jego ogromny talent, nadal nierozpoznany przez szerszą publiczność, dostrzegli też inni. Do swojej stajni, Dreamville, zaprosił go jeden z, wiodących w tej chwili prym conscious raperów, J. Cole.
Przez ostatnich kilka lat J.I.D stopniowo przeciska się przez kolejne szeregi aspirujących nawijaczy. Jego zwrotki w ramach zeszłorocznego XXL Freshman Class zostały uznane przez wielu za najlepsze w ostatnich latach. Reprezentant Atlanty jak na razie nie może opędzić się od porównań swojego stylu do flow Kendricka Lamara. Owszem, J.I.D dysponuje podobną barwą głosu i stosuje podobne wokalne zagrywki. Jego ekwilibrystyka i techniczne flow stoją jednak co najmniej na tym samym poziomie, co u Księcia Compton. Ciężko oprzeć się wrażeniu, że Route dopiero się rozkręca, a jego apetyt na uznanie i realizowanie wielkich konceptów tylko rosną. Od wydania świetnego DiCaprio 2 minął już ponad rok. Trzeba więc wypatrywać jego następnego projektu.
J.I.D zawita do Polski więc w momencie przejściowym – jeszcze ze statusem aspirującego underdoga na granicy wielkiej sławy. Jego pierwszy koncert w naszym kraju zapowiada się jako potencjalni najlepszy hip-hopowy koncert całego roku. J.I.D wystąpi w warszawskiej Proximie już 19 grudnia. Przed nim na scenie pojawią się Domani i Grip. Bilety możecie, a w zasadzie powinniście, złapać tutaj: