Dziewictwo nie istnieje? Nowy wpis Queerowego Feminizmu zawiera cenne informacje

„Koncept dziewictwa utrwala cykl zawstydzania osób z waginami. 'Brudna szklanka', 'wyżuta guma' – to wszystko metafory, które powstały na bazie tego w jaki sposób myślimy o seksualności i kryjącymi się za tym ideami 'czystości'”

Czym w zasadzie jest dziewictwo? No właśnie. Szybki research na Wikipedii podpowie nam, że jest to termin określający stan osoby, która nigdy nie podejmowała stosunków seksualnych. Życie jest jednak dużo bardziej skomplikowane niż sucha, encyklopedyczna terminologia – zwłaszcza w świecie, w którym zagadnienia dotyczące seksualności są przedmiotem codziennych sporów całych społeczności.

Bardzo ciekawy wpis dotyczący dziewictwa oraz tego, co w zasadzie kryje się pod tym terminem, pojawił się na intagramowym profilu Queerowy Feminizm, który zajmuje się edukacją antydyskryminacyjną. W serii infografik autorka przedstawia dziewictwo jako konstrukt społeczny, który wpisuje się w ugruntowany od wieków patriarchalny system i nie posiada zastosowania medycznego.

– Dziewictwo to z definicji termin określający osobę, która nie podejmowała stosunku seksualnego. Jest terminem stworzonym przez patriarchat i nie ma nic wspólnego z medyczną rzeczywistością – WHO i UN potwierdzają, że dziewictwo z perspektywy medycznej nie istnieje i nie ma badania, które mogłoby to sprawdzić – czytamy, a autorka kontynuuje dalej: – Koncept dziewictwa reprodukuje tradycyjne role płciowe, gdzie mężczyzna rozdziewicza (dominuje), a kobieta traci dziewictwo (jest pod kontrolą). W zależności od płci osoba ponosi różne konsekwencje społęczne, a sam stosunek seksualny jest najczęściej definiowany jako penetracja penisem pochwy, co bazuje na heteronormatywnych wyobrażeniach to jak wygląda seks.

Wpis zwraca też uwagę na kategoryzacje i shaming towarzyszące rozpatrywaniu rzekomego dziewictwa lub jego utracenia: – Koncept dziewictwa utrwala cykl zawstydzania osób z waginami. „Brudna szklanka”, „wyżuta guma” – to wszystko metafory, które powstały na bazie tego w jaki sposób myślimy o seksualności i kryjacymi się za tym ideami „czystości”. Tymczasem seks oznacza dla każdej osoby co innego. Nie ma dobrego i złego wieku na debiut seksualny. Nie każda osoba odczuwa w ogóle potrzebę debiutu seksualnego.

To tylko część ciekawych obserwacji oraz ważnych obserwacji zawartych w tym wywodzie. Zapoznajcie się z pełnym tekstem poniżej oraz śledźcie Queerowy Feminizm na Insta. Warto.

WIĘCEJ