W ramach międzynarodowej inicjatywy ARTIFAKE we Wrocławiu stanęła inteligentna drukarka weryfikująca internetowe wiadomości.

Fake News. Archiwum to artystyczno-naukowy projekt Alicji Patanowskiej (odpowiedzialnej za projekt) i Marcina Sawińskiego (odpowiedzialnego za technologię). Od dziś do 15 listopada na Wyspie Słodowej w budynku Concordia Design można zobaczyć fake newsy w realu.

Instalacja to tak naprawdę pozbawiona obudowy ogromna drukarka przemysłowa, która za pomocą specjalnego systemu komputerowego przeczesuje Internet w poszukiwaniu fałszywych treści. Następnie przeformatowuje je do drukowanego szablonu i puszcza do druku. Przez miesiąc każdy przechodzień ma okazję sprawdzić, czy przypadkiem sam nie natknął się ostatnio na fake newsa, który dzięki instalacji został zdemaskowany przez zaprogramowanego weryfikatora faktów. Instalacja ma również wymiar edukacyjny, dołączona jest do niej instrukcja pomagająca rozpoznać propagandowy wydźwięk materiałów w sieci.

O ile zwrot  fake news został rozpowszechniony podczas wyborów prezydenckich w Stanach Zjednoczonych w 2016 roku, sama idea rozpowszechniania fałszywych informacji istniała w dyspucie dotyczącej literatury faktu i fikcji prawie od zawsze. XVIII-wiecznym viralem była przemowa Polly Baker sądzonej w sprawie urodzenia dziecka z nieprawego łoża. Jak się później okazało się Polly to postać wymyślona przez Benjamina Franklina, który napisał jej przemowę w ramach protestu przeciwko pociąganiu kobiet do odpowiedzialności za posiadanie dzieci poza związkiem małżeńskim, podczas gdy mężczyźni unikali jakichkolwiek konsekwencji. Jednym z najgłośniejszych współczesnych fake newsów jest historia lesbijki z Damaszku, która w 2011 roku obiegła cały świat. Amina, rzekoma autorka bloga A Gay Girl in Damascus, postulowała poszerzenie praw obywatelskich i politycznych w Syrii i uczestniczyła w wielu protestach przeciwko trwającej wojnie domowej, będącej częścią arabskiej wiosny. W pewnym momencie do mediów przedostała się wieść o uprowadzeniu Aminy, a stacje telewizyjne i dzienniki na całym świecie apelowały o jej uwolnienie. Wskutek śledztwa dziennikarskiego okazało się, iż Amina to w rzeczywistości czterdziestoletni Tom MacMaster – Amerykanin mieszkający w Edynburgu.

Fake newsy zamplifikowały politykę post-prawdy, i o ile można by argumentować, że Amina oraz Polly Baker zostały stworzone w słusznej sprawie, to już nie raz przekonaliśmy się, że fałszywe wiadomości potrafią być niezwykle niebezpiecznym narzędziem. Dobitnie pokazała to afera z londyńską firmą consultingową Cambrige Anatlytica, której skuteczność w rozsiewaniu fake newsów w Internecie wpłynęła na przebieg wyborów zarówno w Stanach, jak i w Wielkiej Brytanii. Fałszywe wiadomości to maszynka do robienia pieniędzy, a jej odnawialnym paliwem jest naturalna skłonność ludzi do szukania sensacji. Jak podkreślają twórcy Fake News. Archiwum: fake news żyje tylko wtedy, gdy Ty go szerujesz. Może właśnie urealnienie procesu produkcji fałszywych wiadomości sprawi, że zaczniemy podchodzić bardziej krytycznie do informacji podawanych online.

 

Fake News. Archiwum to trzecia instalacja w ramach międzynarodowej inicjatywy ARTIFAKE zwracającej uwagę na rosnący problem medialnej dezinformacji. Instalację obejrzeć można w budynku Concordia Design we Wrocławiu do 15 listopada. Wstęp wolny.

WIĘCEJ