Do Polski weszła aplikacja z dowozem jedzenia dająca kurierom wpływ na stawki, które zarabiają

CoopCycle to inicjatywa zrzeszające spółdzielnie kurierów z różnych miast Europy. I właśnie zaczęła działać w Warszawie.

Obecna sytuacja sprawiła, że jedzenie w dowozie nie tylko stało się jeszcze popularniejsze – dla dużej części sektoru gastronomicznego jest jedyną szansą na zarobek w tych trudnych czasach. Nie jest jednak tajemnicą, że firmy odpowiadające za aplikacje oferujące te usługi pobierają spore prowizje od każdego zamówienia i to one są głównymi beneficjentami zaistniałej sytuacji.

Odpowiedzią na bolączki tego sektoru jest CoopCycle – inicjatywa zrzeszające kooperatywy kurierskie w różnych miastach Europy, która promuje uczciwe wynagrodzenia dla pracowników oraz respektuje ich prawa. To właśnie sami kurierzy w ramach swoich kooperatyw stanowią o swoich stawkach. Do CoopCycle właśnie dołączyła pierwsza, niedawno zawiązana polska spółdzielnia kurierek i kurierów – Zentrale. Usługa dopiero raczkuje, w Warszawie za pomocą aplikacji można zamawiać jedzenie z Lokalu Vegan Bistro w promieniu 4 kilometrów. Projekt ma się jednak rozrastać, trwa poszukiwanie chętnych do współpracy lokali oraz dostawców. Ci drudzy ogłosili już na swoim fanpage’u cennik usług. Trzeba zwrócić uwagę na to, że są droższe niż w innych konkurencyjnych aplikacjach (koszt dowozu to 10 do 15 złotych w zależności od dystansu), ale inicjatorzy przeniesienia modelu CoopCycle na nasze ziemie zapewniają, że jest to bardziej etyczna alternatywa, która bezpośrednio wspiera tych którzy najbardziej tych pieniędzy potrzebują (czyli dostawców i restauratorów). O działaniach Zentrale i CoopCycle więcej przeczytacie na stronie tych inicjatyw.

WIĘCEJ