Międzynarodowa Federacja Przemysłu Fonograficznego (IFPI), reprezentująca światowy przemysł muzyczny, opublikowała raport, który sprawdza nasze zaangażowanie w muzykę.

Badania dotyczą zachowań i preferencji 43 tys. fanów muzyki wieku 16-64 lat w 21 krajach na całym świecie. W Polsce to największe badanie tego typu. Muzyka towarzyszy nam prawie 23 godziny w tygodniu, co przebija średnią światową o niemal 5 godzin. Ogólnopolskie hity nie dziwią, bo jest to sanah z piosenką Ale jazz! i Mata w Kiss Cam.

Raport pokazuje również ogromny wpływ pandemii na rynek muzyczny. Przeciętny Polak w 2020 korzystał ze streamingu 2,3 razy częściej niż w rok wcześniej, choć to wciąż mało w porównaniu do innych krajów. Mimo tak znacznego wzrostu, livestreaming nie zastąpił rynku koncertowego, relacje na żywo zajmują zaledwie 2 proc. naszego tygodnia, a w transmisjach koncertów i innych muzycznych wydarzeń bierze udział co trzeci słuchacz (29 procent). Ta liczba rośnie, gdy mówimy o graczach i graczkach: uczestnictwo w wirtualnych koncertach na poziomie 31 proc. zadeklarowali fani i fanki Fortnite’a czy Roblox. Możemy spodziewać się tu wzrostu w ciągu następnych lat, ponieważ chęć wzięcia udziału w takich imprezach wyraziło 52 proc. graczy i graczek.

Sporą część, bo aż 1/4 naszego czasu z muzyką zabiera radio, podczas gdy średnia globalna to jedyne 16 procent. 79 procent badanych słucha radia głównie dla muzyki, 68 proc. więcej niż raz w tygodniu szuka w streamingu konkretnej piosenki, a 62 proc. konkretnego artysty. Co to znaczy, że osoby odwiedzające platformy typu Spotify czy Deezer, wiedzą kogo i czego chcą słuchać – być może są to artyści poznani dzięki radiu – a reszta zdaje się na algorytm.

Słuchamy muzyki, bo sprawia, że czujemy się lepiej, co potwierdziło aż 83 proc. badanych. Z nowości, aż 11 proc. światowych słuchaczy (w Polsce 6 proc.) ma kontakt z muzyką dzięki appkom typu TikTok. Czego lubimy słuchać najbardziej? Najwyżej oczywiście znalazł się pop, ale rock, muzyka elektroniczna czy sentyment do muzyki lat 80. i 90. sprawił, że hip-hop znalazł się dopiero na szóstym miejscu wymieniany jako ulubiony gatunek muzyczny 34 proc. ankietowanych. Niżej znajdziemy disco polo i reggae. Piractwo ma się dobrze – 30 proc. słuchających osób wciąż sięga po muzykę z nielegalnych źródeł.

WIĘCEJ