Twój kink nie jest moim kinkiem, ale jest w porządku.

Chociaż o kinkach i fetyszach rozmawia się coraz częściej, te bardziej kontrowersyjne wciąż pozostają w strefie tematów tabu. Potajemne przeszukiwanie Internetu w poszukiwaniu listy kinków do wypróbowania ze swoim_ją partnerem_ką dla jednych będzie ekscytujące i pełne pikanterii, a dla innych onieśmielające. Dlatego w imię edukacji i by oszczędzić wam skrępowania, przeczesaliśmy internet pod kątem najdziwniejszych kinków i fetyszy. Tak oto prezentujemy najbardziej nietypowe łóżkowe preferencje, na jakie natrafiliśmy. Pamiętajmy jednak, że dziwne, nie znaczy złe! Redakcja Poptown całym sercem wyznaje zasadę no kink shaming. Zawstydzanie kogoś ze względu na preferencje seksualne, historię seksualną lub nawet otwartość czy chęć spróbowania czegoś nowego jest po prostu słabe. Stwarza negatywne konsekwencje emocjonalne i sprawia, że odbiorca zaczyna kwestionować zasadność własnych pragnień. Kink shaming może odbić się na poczuciu własnej wartości i pogłębić lęk, który dana osoba odczuwa przykład w związku z własną seksualnością czy tożsamością. Zawstydzanie seksualne może też negatywnie wpłynąć na zdolność do uprawiania seksu i czerpania z niego przyjemności, a nawet obniżyć pożądanie. Dlatego warto pamiętać, że nawet jeżeli dany kink ci nie odpowiada, to nie znaczy, że nie jest w porządku.

Niezależnie od tego, czy lubisz klapsy, wiązanie czy odgrywanie ról wszystko jest zdrowe i potrafi dawać dużo przyjemności, gdy praktykowane bezpiecznie. Bez względu na to, co jara cię w łóżku, każda aktywność seksualna zawsze powinna opierać się na zgodzie wszystkich osób zaangażowanych, komunikacji i kompromisie. Dlatego przed wypróbowaniem jakiegokolwiek nowego aktu seksualnego konieczne jest uzyskanie zgody i ustalenie warunków. Zgoda powinna być entuzjastyczna i ciągła. Pamiętajmy, że na seks składa się wiele czynników, każdy z nich może wpłynąć na komfort i sprawić, że dana osoba zdecyduje się na wycofanie zgody już w trakcie zbliżenia. Ponadto tylko dlatego, że ty czegoś chcesz, nie zobowiązuje drugiej osoby do spełnienia prośby lub uczestniczenia. Najprawdopodobniej nasze perwersje nie będą idealnie pasowały do kinków naszego_j partnera_ki i to też jest w porządku. Bardzo możliwe też, że w miarę odkrywania to, na co się godzimy, ulegnie zmianie dlatego tak ważne jest, by prowadzić ciągły dialog na temat swoich (i cudzych) granic.

Czym jest w takim razie fetysz? Co to kink? Jaka jest różnica? Kink definiuje się jako aktywność seksualną, która wykracza poza społecznie akceptowalny seks, cokolwiek to oznacza. Gdy spojrzymy na to od strony etymologii, z angielskiego kink tłumaczy się na skręt, supeł, ale też i zgięcie, co zapewne doprowadziło do potocznego określenia kinku, jako pewnego odchylenia od obowiązujących norm. Kink zatem ma po prostu uatrakcyjnić seks, więc może być nim tak naprawdę wszystko, co w łóżku nietradycyjne i wykracza poza normę. Choć tak naprawdę czym właściwie jest norma? Przecież u każdego wyznaczana jest indywidualnie i zależna jest od preferencji, więc upraszczając, przyjmijmy, że kink to taki termin parasol, który obejmuje szereg zainteresowań, preferencji lub fantazji seksualnych, wykraczających poza klasyczny waniliowy seks na misjonarza. Fetysz z kolei technicznie odnosi się do pociągu do przedmiotu nieożywionego, chociaż obejmuje również części ciała, jak na przykład stopy (pozdro dla wszystkich st00pkarzy). Marta Niedzwiedzka w odcinku „Fascynujący fetysz” swojego podcastu O Zmierzchu tłumaczy, że o fetyszu myśli, jak o mentalnym magnezie powiązanym ze światem erotyki, który przyciąga szczególnie podniecające dla nas rzeczy. Fetyszyzowanie czegoś to zatem nadawanie danemu obiektowi erotycznego, seksualnego znaczenia. Na co dzień fetyszyzujemy mnóstwo rzeczy jak na przykład mundur, buty na obcasie czy nawet szminkę. Można więc powiedzieć, że fetysz to po prostu rodzaj kinku, a dziś przyglądamy się tym najbardziej nietypowym.

Seks jako kobieta

Niektórzy heteroseksualni/biseksualni mężczyźni fantazjują o doświadczaniu seksu jako kobieta. Nie ma to nic wspólnego z ich seksualnością czy płcią. To chęć doświadczenia bycia zdominowanym przez partnerkę podczas przebywania w ciele kobiety, którą wyobrażają sobie jako mniejszą i słabszą fizycznie od nich.

Przyprawianie rogów

Niektórym ludziom naprawdę podoba się pomysł, że ich partner_ka sypia z innymi ludźmi. To sposób upokorzenia i zranienia w celu podniecenia seksualnego. Można posunąć się tak daleko, jak faktyczna zdrada lub nawert obserwowanie, jak partner_ka uprawia seks z innymi osobami. Niektórym natomiast wystarcza sama myśl o zdradzie, by się podniecić.

Upokorzenie/degradacja

Ludzie, których podnieca upokorzenie, zazwyczaj po prostu lubią, gdy partner_ka w jakiś sposób ich poniża. Upokorzenie może być fizycznie (np. poprzez spoliczkowanie, oczywiście zawsze za obopólną zgodą) lub werbalne, co jest łagodniejszą formą i jara naprawdę dużo osób. Dirty talk ma naprawdę wiele odsłon i warto sprawdzić, która najbardziej nam odpowiada.

Klizmafilia

Osoby z tym kinkiem pobudza robienie lewatywy. Lewatywa to proces polegający na wstrzykiwaniu ciepłej wody do odbytu i w sytuacji erotycznej najczęściej występuje jako element przygotowania do seksu analnego. Są też osoby, które podnieca również robienie lewatywy swoim partner(k)om.

Zgoda na brak zgody, inaczej CNC (Consensual-Non-Consensual)

To jedna z wielu praktyk BDSM, w której osoby zaangażowane naśladują zachowanie bez zgody. Na przykład twój_a partner_ka może zacząć uprawiać z tobą seks podczas snu bez uprzedniego budzenia i konieczności proszenia o zgodę. Fantazje dotyczące gwałtu również wpisują się w ten kink i pozwalają ludziom odkrywać swoje fantazje w bezpiecznym i kontrolowanym środowisku. Negocjowanie sesji lub sceny gry CNC musi obejmować omówienie fantazji, ustalenie granic i uzgodnienie sposobu zakończenia scenariusza, jeśli ktokolwiek z osób zaangażowanych zmieni zdanie. Fantazje o byciu wziętym_ą są o wiele częstsze, niż mogłoby się wydawać i nie mają nic wspólnego z gwałtem w prawdziwym życiu, który nigdy nie jest erotyczny. Pamiętajmy, że osoby, które fantazjują o gwałcie, wcale nie chcą być napadnięte. Wszystko opiera się wspólnej zgodzie i iluzji niebezpieczeństwa.

Masochizm

Masochistów i masochistki podnieca łączenie seksu z bólem. Przy tym kinku istotna jest świadomość, że poziom bólu, który dany człowiek toleruje, różni się w zależności od osoby, podobnie jak preferowane sposoby zadawania owego bólu. Pod parasolem masochizmu kryją się rozmaite rzeczy – niektórzy lubią być gryzieni, inni wolą klapsy, a jeszcze inni preferują ciągnięcie za włosy. To, jak daleko się posuniesz, zależy od tego, jak wysoki jest twój próg bólu, ale masochizm to nie tylko ból fizyczny, tu znajdziemy też upokorzenie i inne emocjonalnie bolesne sytuacje.

Sadyzm

Jeśli podnieca cię zadawanie bólu i poniżanie partnera_ki podczas seksu, twoim kinkiem może być sadyzm i oczywiście, dopóki wszystkie strony wyrażą na to zgodę, nie ma nic złego w chęci ukarania, dania klapsa czy nawet obrażaniu.

Urofilia

Jaranie się sikami znane jest jako urofilia. Zazwyczaj włączenie moczu w życie seksualne przebiega na dwa sposoby —osoba lubi być obsikaną przez kogoś innego lub lubią sikać na swojego partnera / swoją partnerkę. Czasami chodzi o jedno i drugie.

Koprofilia

Bliskim kuzynem urofilii jest koprofilia, to naprawdę nietypowe, gdy ludzie uważają, że zabawa z kupą jest podniecająca seksualnie. Na przykład można cieszyć się robieniem kupy na swojego_ą partnera_kę lub chcieć, aby zrobił_a to tobie. Najlepiej mieć pod ręką ręczniki lub zrobić to pod prysznicem.

Katoptronofilia

Niektórzy ludzie uważają za niezwykle podniecające obserwowanie, jak uprawiają seks lub masturbują się przed lustrem. Oglądanie siebie w akcie to w sumie dość powszechny kink, a wiele osób umieszcza lustra nad łóżkiem lub obok niego tak, by mogli_ły cały czas patrzeć, jak uprawiają seks.

CBT (Cock & Balls Tortutre)

CBT to termin określający zadawanie bólu męskim genitaliom. Ogólnie rzecz biorąc, może to być cokolwiek od deptania, gniecenia i miażdżenia po używanie specjalnych klatek na kutasy jako element gry seksualnej. CBT to zarówno przyjemność z bólu, jak i czerpanie satysfakcji z zadawania bólu.

Dominacja finansowa

Istnieje cała społeczność mężczyzn, którzy lubią być zdominowani finansowo najczęściej kobiety. Mężczyźni podniecają się, gdy kobiety żądają od nich pieniędzy w bardzo poniżający sposób. Nie chodzi tylko o to, że lubią być proszeni o pieniądze, chodzi też o to, kto ma przewagę w relacji. Biorąc pod uwagę lukę płacową, rzadko zdarza się, by dominacja finansowa była kobiecym kinkiem. Nie muszą fantazjować o czymś, co mają na co dzień.

Edge Play

Edge Play, czyli zabawą na krawędzi to praktyki BDSM, które cechują się wysokim ryzykiem dla życia lub zdrowia osoby uległej. W świetle prawa takie praktyki często kwalifikują się jako wykroczenie lub przestępstwo, niezależnie od tego, czy druga strona wyraziła zgodę, czy nie. Do edge play zaliczane są: podduszanie, zabawy z ogniem, zabawy z nożem, zabawy z bronią palną, zabawy, podczas których naruszone zostają naczynia krwionośne oraz zabawy z udziałem prądu. Barebacking, czyli jazdę na oklep również zalicza się jako edge play. Chodzi tu o seks bez zabezpieczeń, który w przypadku wymiany partnerów lub seksu z wieloma partnerami staje się wyjątkowo ryzykowny ze względu na możliwość zarażenia chorobą przenoszoną drogą płciową. W przypadku edge play ważne jest stosowanie zasady RACK (Risk Aware Consensual Kink), czyli zabawa nie tylko za zgodą wszystkich zaangażowanych, ale również ze świadomością ryzyka i konsekwencji. W zależności od danego typu edge play kluczowe jest przygotowanie, gdy w grę wchodzi zabawa ogniem, konieczna jest woda i gaśnica. Przy zabawie z krwią trzeba mieć apteczkę, a wszystkie przyrządy powinny być sterylne. Osoby zaangażowane w edge play muszą umieć trzeźwo myśleć w sytuacji kryzysowej.

Spektrofilia

Seks z duchem. I nie, nie chodzi tu o rozkojarzenie partnera_ki, jak czasem ludzie mówią, że ktoś jest nieobecny duchem. Ludzie z tym kinkiem odczuwają ociąg seksualny do duchów. Niekiedy mówią nawet o związkach lub spotkaniach z duchami, które przychodzą w nocy i uprawiają z nimi gorący seks. To prawda, że ostatnie dwa lata pandemii były dość trudne, jak chodzi o spotkania z ludźmi, ale tradycja sypiania z duchami jest o wiele dłuższa. Elementem folkloru są historie o demonach, sukkubach (w kobiecej postaci) i inkubach (w męskiej), które atakują człowieka we śnie. Chociaż faktyczne istnienie duchów jest przedmiotem dyskusji, pociąg seksualny, który odczuwają spektrofile, jest tak rzeczywisty, jak każdy inny fetysz. Sympatyczny duszek właśnie zyskał nowe znaczenie.

A wy macie jakieś nietypowe kinki i fetysze?

WIĘCEJ