Biżuteria na zęby powraca. Ta sesja pokazuje ile tak naprawdę może powiedzieć ludzki uśmiech

Projekty Oli Droszcz na zdjęciach uwiecznił Krzysztof Powierża. Wspólnie szukają nowych dróg ekspresji dla biżuterii.

Kolczyki, sygnety, pierścienie, bransolety, naszyjniki, wisiorki, klipsy, broszki. Biżuteria jest segmentem mody, którego potencjał mógłby się wydawać już dość mocno ograniczony. Pole do innowacji nadal jednak jest – przede wszystkim w miejscach, o których nie myślimy pod tym względem na co dzień.

Projektantka Ola Droszcz w swoich pracach postanowiła wrócić do trendu, który był modny jakiś czas temu – biżuterii na zęby. I nie, nie mówimy tutaj o grillach, które przemieniały wielu raperów w androidy sławiące uroki amerykańskiego Południa. Naklejane diamenciki przez jeden sezon błyszczały na uzębieniu uczestniczek festiwali letnich, także w Polsce. Potencjał tego modowego kierunku nie został jeszcze w pełni wykorzystany i wartko go eksplorować. To właśnie swoimi projektami robi Ola Droszcz, szukając artystycznych walorów tego nurtu.

Swoimi zdjęciami pomaga jej w tej misji Krzysztof Powierża, który jest odpowiedzialny za poniższe zdjęcia. – Do sesji nie wybierałem agencyjnych modeli, a zwykłe osoby, które znam, żeby  skupić się na ich indywidualnej osobowości, uśmiechu i mimice. Wszystko po to, żeby ich charakter był bardziej czytelny. Zależało nam na pokazaniu tego, że zęby są, podobnie jak inne części ciała, atrakcyjnym polem do popisu dla biżuterii – mówi Krzysiek.

Zobaczcie zdjęcia poniżej:

Biżuteria: Ola Droszcz @arty_tooth

Foto: Krzysztof Powierża @powietsza

Make-up: Kamila Vay @kamilavaymakeup

Models: Kacper Wodzyński, Karolina Góźdź, Matylda Terlecka, Emma Szpura, Hien Dinh Ngoc, Maria Kot, Eryk Ryłło, Ola Droszcz

WIĘCEJ