Atak na tle homofobicznym w czasie festiwalu w Poznaniu. Poszukiwani są świadkowie

Organizatorzy Short Waves Festival wydali oświadczenie na temat incydentu, do którego doszło w czwartek 20 sierpnia w Poznaniu.

Short Waves Festival to jeden z najważniejszych polskich festiwali poświęconych filmom krótkometrażowym. Właśnie zakończyła się 12 edycja impreza. Niestety, jak właśnie podano do informacji publicznej, cieniem na niej położył się naganny incydent. Jeden z zagranicznych gości festiwalu został bowiem zaatakowany przez nieznanego sprawcę, który wykrzykiwał homofobiczne inwektywy.

– W czwartek, dnia 20 sierpnia o godz. 17:34, na rogu ulic Piekary i Św. Marcin w Poznaniu, doszło do napaści na jednego z zagranicznych gości festiwalu. Gdy ten spacerował powoli ulicą, młody mężczyzna, idący za nim z grupą znajomych, ruszył nagle w jego stronę. Bez żadnego ostrzeżenia kopnął naszego gościa w plecy uniesioną wysoko w powietrzu stopą. Po napaści fizycznej, rozpoczął kierowanie w jego stronę słownych zaczepek w języku polskim. Wskazując na ubiór naszego gościa, używając słów nacechowanych pejoratywnie, głośno komentował jego wygląd. Przebieg incydentu, zarówno napaść fizyczna, jak i towarzyszący jej atak werbalny, nie pozostawia wątpliwości co do tego, że wyżej wymienione przejawy agresji spowodowane były uprzedzeniami na tle homofobicznym. Jako społeczność festiwalowa, jesteśmy zszokowani zaistniałą sytuacją – czytamy w oświadczeniu Short Waves Festival.

Sprawa została zgłoszona na policję, a w tej chwili trwa sprawdzanie miejskiego monitoringu. Organizatorzy festiwalu filmowego chcą jednak przyspieszyć znalezienie agresora. – W imieniu naszego gościa, jak i całej wspólnoty festiwalowej, prosimy wszystkie osoby, które mogły być świadkami wspomnianego zdarzenia, o kontakt z Dyrektorką Festiwalu Emilią Mazik (emilia@adarte.pl) w celu złożenia wyjaśnień i pomocy w ujęciu sprawcy lub sprawców. Zgodnie z relacją naszego gościa, wiemy, że co najmniej dwie osoby mogły być potencjalnymi świadkami zdarzenia. Szukamy przede wszystkim mężczyzny, który bezpośrednio po zdarzeniu, mimo prowadzonej rozmowy telefonicznej, podszedł do naszego gościa i udzielił mu wsparcia. Nawet jedna dodatkowa relacja naoczna może przyspieszyć rozstrzygnięcie sprawy – czytamy.

To kolejny w ostatnich miesiącach przejaw przemoczy na tle homofobicznym oraz efekt kampanii nienawiści wobec osób nieheteronormatywnych, którą rozkręca prawa strona polskiej sceny politycznej. Zachęcamy do rozprzestrzeniania oświadczenia Short Waves Festival, które w całości możecie przeczytać tutaj.

WIĘCEJ