Artystka nagrała electro-popową piosenkę o Smoleńsku. Jest to coś

„Lecimy samolotem, ze Smoleńska z powrotem, a miłość, miłość jest pilotem”.

Ada Karczmarczyk to jedna z bardziej polaryzujących polskich artystek współczesnych. Wiele jej prac łączy tematy religii, patriotyzmu oraz popkultury – często w kontrowersyjny sposób. Prowadziła m.in. Wielką rozgrzewkę narodową na antenie TVP Kultura, gdzie w towarzystwie napakowanych mężczyzn prezentowała zestaw ćwiczeń z użyciem szalika w barwach polskiej flagi. Jej intencje często są enigmatyczne.

I nie inaczej jest w wypadku jej najnowszej pracy – utworu „Lecimy ze Smoleńska z powrotem”. Zaprezentowana kilkanaście dni po 11 rocznicy Katastrofy Smoleńskiej z udziałem Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego oraz 95 innych osób reprezentujących polskie elity. Wydana pod pseudonimem ADU piosenka to wizja, w której tragedii nie było, a z Rosji jesteśmy w stanie wrócić zjednoczeni i z sercami wypełnionymi miłością. Artystka przez cały klip gra na gitarze w kształcie smoleńskiego tupolewa pomalowanego na złoto. Czy to profanacja czy tylko twórczy dialog z najświeższym z naszych martyrologicznych mitów? Ciężko zgadnąć. Pewnikiem jest to, że piosenka Karczmarczyk już jest hitem internetu. Klip do niej obejrzało już ponad ćwierć miliona osób.

Osądźcie sami:

WIĘCEJ