Aktorki i aktorzy Teatru Powszechnego do posłanek i posłów:Od Państwa zależy, czy Polska wybierze drogę nacjonalistycznego zamknięcia

Zespół aktorski stołecznego teatru postanowił zabrać głos w ważnych sprawach i podkreślić powagę chwili.

Dziś w Sejmie prawdziwy maraton niebezpiecznych inicjatyw. Posłanki i posłowie będą debatować nad wnioskiem myśliwych o dopuszczeniu dzieci do polowań, pomysłem „mienia bezspadkowego”, czyli przejmowania majątku pozostawionego przez ofiary Holokaustu, zakazem edukacji seksualnej pod groźbą 3 lat pozbawienia wolności oraz zakazem aborcji, który próbuje przeforsować Kaja Godek.

Głos w tych wszystkich sprawach postanowił zabrać zespół aktorski Teatru Powszechnego w Warszawie. Wystosował on pismo do Parlamentarzystek i Parlamentarzystów, gdzie podkreśla powagę sytuacji, w której znalazła się Polska oraz cała światowa populacja. – Widzimy, że podążając za mirażem nieskończonego wzrostu produkcji i konsumpcji, oddaliliśmy się od tego, co ważne i niezbędne do życia. Wybitny francuski intelektualista Bruno Latour stawia wręcz tezę, że obecny czas powinien posłużyć jako próba generalna, szansa na przemyślenie i przygotowanie się na nadejście o wiele większych kryzysów, związanych z załamaniem się gospodarki, a szczególnie ze zmianami klimatu, podczas których „przekształcenie warunków życia dotknie nas wszystkich, obejmując swoim zasięgiem każdy aspekt naszego codziennego życia” – piszą aktorki i aktorzy.

W swoim liście wzywają członkinie i członków Sejmu RP do wzięcia odpowiedzialności za obecną sytuację: – Apelujemy o namysł i dostrzeżenie doniosłości chwili, w jakiej się znaleźliśmy. To od Państwa, Panie Parlamentarzystki i Panowie Parlamentarzyści, zależy, czy Polska wybierze drogę nacjonalistycznego zamknięcia, czy solidarności i współdziałania – podsumowują swoją odezwę.

Wybrane spektakle Teatru Powszechnego można obejrzeć w internecie w określonych terminach. Grafik transmisji znajdziecie tutaj.

Publikujemy pełną treść pisma:

 

Warszawa, 15.04.2020 r.

Szanowne Panie Parlamentarzystki, Szanowni Panowie Parlamentarzyści,

wszyscy coraz wyraźniej dostrzegamy, że stworzony przez nas w pocie czoła świat, ze swoją zglobalizowaną gospodarką, instytucjami politycznymi i systemami zarządzania w poszczególnych państwach, okazał się nieprzygotowany na kryzys epidemiologiczny związany z COVID-19. Widzimy, że podążając za mirażem nieskończonego wzrostu produkcji i konsumpcji, oddaliliśmy się od tego, co ważne i niezbędne do życia. Wybitny francuski intelektualista Bruno Latour stawia wręcz tezę, że obecny czas powinien posłużyć jako próba generalna, szansa na przemyślenie i przygotowanie się na nadejście o wiele większych kryzysów, związanych z załamaniem się gospodarki, a szczególnie ze zmianami klimatu, podczas których „przekształcenie warunków życia dotknie nas wszystkich, obejmując swoim zasięgiem każdy aspekt naszego codziennego życia”.

Na deskach Teatru Powszechnego w Warszawie, w naszych spektaklach, programach edukacyjnych i debatach zajmujemy się tymi tematami od dłuższego czasu. Mówimy o potrzebie empatii i troski, o szacunku dla środowiska, poszanowaniu praw człowieka, a szczególnie praw mniejszości, o wspólnej pracy na rzecz różnorodności i solidarności społecznej. W obliczu obecnego kryzysu zdrowotnego konieczność nowej organizacji świata pojawia się w społecznej świadomości z niezwykłą wyrazistością. Towarzyszy jej naoczne doświadczenie możliwości szybkiej i gwałtownej zmiany. Epidemia sprawia, że to, co jeszcze kilka tygodni temu wydawało się niemożliwe, staje się faktem z dnia na dzień. Wszyscy poczuliśmy ogromną odpowiedzialność za przyszłość i zrozumieliśmy, że zmiany są konieczne.

W obliczu tych globalnych wyzwań, jako zespół Teatru Powszechnego w Warszawie, protestujemy przeciwko zakusom polityków partii rządzącej w Polsce, którzy sytuację globalnej epidemii i towarzyszącego jej strachu społecznego próbują wykorzystywać do doraźnych celów i odwracania uwagi od tego, co dziś naprawdę ważne – opieki zdrowotnej, współpracy i solidarności. Oburzeniem i trwogą napawają nas podjęte już decyzje i głosowania dotyczące terminu wyborów prezydenckich, a także manipulowanie przy ordynacji wyborczej. O niebezpiecznej i krótkowzrocznej wizji przyszłości, którą realizują rządzący świadczą też plany na najbliższe posiedzenie Sejmu, dotyczące ustaw o planowaniu rodziny (ustawa antyaborcyjna), projektu zmiany prawa łowieckiego (pozwalającego dzieciom brać udział w polowaniach), czy zmian w kodeksie karnym dotyczących edukacji seksualnej.

Antagonizowanie społeczeństwa, przyzwolenie dla łamania praw kobiet, niszczenie przyrody i nacjonalistyczna izolacja to najgorsze z możliwych odpowiedzi na kryzys, który wymaga od nas wszystkich ducha globalnej współpracy i zaufania. Wykorzystajmy trudny czas, w jakim się znaleźliśmy do budowania trwałych podstaw przyszłości – takiej, która nie będzie powielać starych błędów.

Dlatego też apelujemy o namysł i dostrzeżenie doniosłości chwili, w jakiej się znaleźliśmy. To od Państwa, Panie Parlamentarzystki i Panowie Parlamentarzyści, zależy, czy Polska wybierze drogę nacjonalistycznego zamknięcia, czy solidarności i współdziałania.

Zespół Teatru Powszechnego w Warszawie

WIĘCEJ